Czy media przetrwają w świecie gwałtownie rozwijających się technologii i jak będą wyglądać w przyszłości, przesądzą regulacje prawne, które zapewnią im udział w zyskach czerpanych ze sztucznej inteligencji (AI), czy narzędzi takich jak Chat GPT czy Bard.

Jak utrzymać niezależność mediów i zachować ich tożsamość w polskich realiach politycznych i globalnym pędzie technologicznym zastanawiali się Bartosz Hojka, prezes Agory i Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan w czasie rozmowy w ramach EFNI Talks.

Zdaniem szefa Agory technologie cyfrowe mają swoją drugą twarz: łatwość rozpowszechniania fake newsów, teorii spiskowych itp. GAFAM, czyli Microsoft, Amazon, Google, Apple oraz Facebook, nie gra fair z wydawcami, mediami i twórcami treści. Sztuczna inteligencja skanuje treści publikowane przez wydawców (crawling) i wykorzystuje je, aby tworzyć produkt, na którym zarabia. Niestety, nie respektuje praw autorskich i nie dzieli się ogromnymi zyskami.

– To zagrożenie dla jakościowego dziennikarstwa, dziennikarstwa śledczego, niezależności mediów. Wydawcy na świecie już rozpoczęli zamykanie swoich treści przed chatbotami gigantów technologicznych. Agora dołącza do tego grona i wprowadza narzędzie chroniące przed crawlingiem –  powiedział Bartosz Hojka.

Ten stan rzeczy wymaga uregulowania. Konieczne jest wprowadzenie opłat z tytułu praw autorskich. Trwają na ten temat rozmowy z platformami internetowymi. W wielu krajach mają burzliwy przebieg. Zdaniem mediów prawa autorskie mogą być skutecznie chronione, co zagwarantuje wysoką jakość dziennikarstwa.

Maciej Witucki zastanawiał się, czy jest szansa na zbudowanie w Polsce prawdziwych mediów publicznych na wzór BCC. Prezes Agory przekonywał, że  każda władza zawłaszcza media publiczne, traktując je jak swoisty łup i narzędzie do realizacji swoich interesów politycznych.

Przez ostatnie ponad 30 lat próbowaliśmy stworzyć niezależne media publiczne, powoływaliśmy specjalne instytucje jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, wprowadziliśmy system koncesyjny. I te wysiłki zakończyły się porażką. Jak media publiczne wyglądają obecnie każdy widzi.

W trakcie dyskusji pojawiły się różne scenariusze uniezależnienia mediów publicznych od budżetu państwa, aby skończyć z rozdawaniem stanowisk z politycznego klucza.

W debacie na EFNI starły się ze sobą dwie grupy reprezentujące skrajnie odmienne stanowiska. Pierwsza broniła tezy mówiącej o tym, że w najbliższych latach będzie przybywać państw demokratycznych o gospodarce rynkowej. Oponenci twierdzili zgoła inaczej – że przyszłość przyniesie zwiększenie liczby państw autorytarnych o gospodarce centralnie planowanej. Debatę z udziałem studentów Szkoły Głównej Handlowej i Uniwersytetu Łódzkiego prowadzili rektorzy obu uczelni.

Strona broniąca tezy o rozwoju demokracji na świecie przewidywała, że w najbliższych 20-30 latach państw demokratycznych będzie przybywać. – Demokracja nie może funkcjonować bez wolnego rynku i prawdziwie wolny rynek nie może funkcjonować bez demokracji. Za demokracją kryje się poszanowanie praw człowieka, ale też gwarancja wszelkich innych praw, z poszanowaniem prawa własności włącznie – mówili mówcy strony „demokratycznej”.

– Jeśli społeczeństwo się bogaci, klasa średnia się powiększa. I to właśnie ona w państwach demokratycznych jest podstawą demokracji. Również dlatego państwa demokratyczne, mimo wielu swoich wad, są bardzo atrakcyjne dla całego świata. Wszyscy narzekamy na nie na co dzień, ale gdy coś złego dzieje się na świecie, to wszyscy chcą być w USA, Unii Europejskiej czy Kanadzie – argumentowali zwolennicy teorii o rozwoju demokracji na świecie.

Odmiennie tę sytuację widzieli zwolennicy tezy o tym, że na świecie będzie rozwijał się autorytaryzm. – Państw demokratycznych przybywało mniej więcej do 2010 roku. Od tego momentu ich liczba cały czas maleje. Dlaczego? Bo ludzie czują się zagrożeni, czują się niepewnie. Wtedy starają się szukać przywódcy, gwaranta bezpieczeństwa i stabilności. Kryzys z 2008 roku pokazał wady systemu, w którym funkcjonujemy – mówiła jedna ze studentek.

Inna uczestniczka debaty zwracała uwagę na napiętą sytuację geopolityczną na świecie. – Wojna w Ukrainie, konflikt Izraela czy sytuacja w Górskim Karabachu, ale też choćby zmiany klimatu i migracje. To te wydarzenia sprawiają, że pojawia się i u nas obawa o bezpieczeństwo. Z tymi wszystkimi problemami według nas i ekspertów dobrze radzą sobie państwa centralnie planowane – zaznaczyła.

W debacie wzięli udział profesor Agnieszka Kurczewska, prorektorka Uniwersytetu Łódzkiego, profesor Piotr Wachowiak, rektor Szkoły Głównej Handlowej oraz studentki i studenci UŁ i SGH.

Jak regiony mogą skutecznie tworzyć warunki do rozwoju biznesu? O dobrych praktykach w tworzeniu ekosystemu innowacji na pograniczu nauki i biznesu rozmawiali uczestnicy na EFNI.

Województwo Pomorskie należy do czołówki innowacyjności w Polsce. – Lubimy robić rzeczy inaczej niż wszyscy. To, co unikalne, to zdefiniowanie inteligentnych specjalizacji, koncentracja na silnych obszarach regionalnych kompetencji. Ważna jest ciągłość naszego podejścia – powiedział Stanisław Szultka z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. Jego zdaniem bardziej innowacyjne są regiony, które mają zrównoważone obszary rozwojowe. Dlatego na Pomorzu budowany jest kompleksowy ekosystem wsparcia. Chcemy budować wiatraki, gdy wieje wiatr zmian – zakończył.

Co firmy oferują w regionach, zwłaszcza w zakresie innowacji społecznych? Zdaniem Michała Fury z BAT to przede wszystkim korzyści dla kreowania rynku pracy, działania na rzecz zrównoważonego rozwoju, tworzenie lokalnego ekosystemu gospodarczego, zaangażowanie społeczności, współpraca ze szkołami i uczelniami. – Nasz fabryka w Augustowie, druga co do wielkości na świecie, jest już zielona. Większość inwestycji realizujemy z lokalnymi dostawcami, to możliwie dzięki otwartości i dialogowi – podkreślił gość.

Właśnie dialog jest kluczem do rozwoju innowacyjności na Dolnym Śląsku. – Z punktu widzenia pracodawców ważne są podobne definicje jeśli chodzi o rynek pracy, współpracę ze światem nauki – zauważył Artur Mazurkiewicz. Najważniejsze, aby strony mówiły tym samym językiem: dla biznesu liczy się termin, konkret, rozwiązanie tu i teraz, dla nauki czas ma inne znaczenie.

Innowacje społeczne sprawiają, że działamy lepiej, sprawniej, inaczej. Zwróćmy uwagę jak platformy podobne do naszej wpływają na dostępność pracy, łatwość zarabiania pieniędzy powiedział Marcin Moczyróg z Ubera.

W Szwecji jak zauważyła Magdalena Pramfelt innowacyjność to angażowanie wszystkich ludzi (co piąta osoba to emigrant), współpraca, praca odbywa się w grupach, gdzie obowiązuje egalitarność, równie ważny jest konsensus.

W panelu udział wzięli:
– Michał Fura, Senior Regulatory Engagement Manager, BAT
– Artur Mazurkiewicz, prezes, Dolnośląscy Pracodawcy
– Marcin Moczyróg, Director & GM CEE, Uber
– Magdalena Pramfelt, Honorowy Konsul Generalny Szwecji w Gdańsku
– Stanisław Szultka, dyrektor, Departament Rozwoju Gospodarczego, UMWP

Prowadzenie: Hanna Godlewska-Majkowska, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie, SGH

Grupa Pracodawców Europejskiego Komitetu Ekonomiczno Społecznego konsekwentnie opowiada się za bardziej strategicznym podejściem do konkurencyjności, przedstawiając między innymi nowe inicjatywy polityczne dotyczące „sprzyjaniu konkurencyjności”. Koncepcja analizy porównawczej wszystkich polityk pod kątem konkurencyjności została podjęta przez Komisję Europejską.

„Sytuacja nie jest ponura, ale i nie należy do łatwych. Aby ją polepszyć, wystarczy skupić się na kilku kluczowych czynnikach, jak inwestycje w nowe technologie i R&D. Widać, że te aspekty zaczynają być istotne także dla Komisji Europejskiej” – mówił Stefano Mallia, przewodniczący Grupy Pracodawców EKES

Pracodawcy wprowadzili również ideę „europejskiego testu innowacji”, który powinien zweryfikować, czy nowe inicjatywy sprzyjają rozwojowi innowacji w UE.

„Nasz udział w światowym PKB maleje – z jednej strony to nieuniknione, bo wynika z naturalny sposób z naszego procentowego udziału w światowej populacji. Ale z drugiej – musimy zacząć oglądać się na świat, a nie odwracać się do niego plecami, bo on nie będzie na nas czekać. A my możemy mu sporo zaoferować – bez popadania w neokolonializm” – powiedział Markus J. Beyrer, dyrektor generalny BusinessEurope.

Kluczowy jest także nowy, kompleksowy program mający na celu fundamentalne pogłębienie jednolitego rynku w różnych obszarach polityki, w tym w dziedzinie energii, cyfryzacji, środowiska i rynków kapitałowych.

„Brak dostępności funduszy, np. VC, i regulacje rynkowe ograniczają w Europie rozwój często najbardziej innowacyjnych firm, jak choćby start-upy. Dlatego porównywanie unijnego rynku do innych na świecie, jak USA, ma ograniczony sens, choć oczywiście nie każda regulacja jest zła” – tłumaczyła Kamila Sotomska, senior politcy annalist w Google. „Konieczny jest balans, by wspierać europejską konkurencyjność i innowacyjność” – dodała.

„Jednolity rynek nie działa, jak powinien, a argumenty na jego usprawnienie powtarzają się od 30 lat”, zgodził się z nią Paweł Dziekoński, wiceprezes Grupy FAKRO. „Czołowym z nich pozostaje zacieśnianie współpracy między krajami członkowskimi” – mówił.

Partnerami paneli byli: Europejski Komitet Ekonomiczno Społeczny i FAKRO, a prowadził go Maciej Zakrocki, publicysta dziennikarz Tok FM.

Pomimo nieprawdopodobnego postępu w medycynie, jaki dokonał się w przeciągu dwóch ostatnich stuleci, liczba zagrożeń dla zdrowia nie zmalała, a wręcz zdaje się rosnąć. Katastrofa klimatyczna czy ryzyko pandemii, takich jak COVID19, to tylko wierzchołek góry lodowej. Jak wiadomo, najlepszym lekarstwem jest profilaktyka – a by zapobiegać, należy umieć skutecznie identyfikować wyzwania. W prowadzonym przez Annę Rulkiewicz, prezeskę LUX MED, spotkaniu EFNItalks próbowano odpowiedzieć na pytanie – jakie powinny być priorytety w ochronie zdrowia u progu nowej kadencji Sejmu?

Agnieszka Graczyk-Szuster, kardiolog, twórczyni i prezeska Fundacji Kobiety Medycyny, zwróciła uwagę na potrzebę zwiększenia świadomości odnośnie badań profilaktycznych, podkreślając, że Polska jest jednym z krajów europejskich o najniższej przeżywalności, jako kontrprzykład podajcie kraje skandynawskie, w których kobiety że względu na wysokie wyszczepienie nie umierają na raka szyjki macicy.

Z kolei Beata Leszczyńska, członkini zarządu Związeku Pracodawców dla Zdrowia i prezeska Orpea Polska, opowiedziała o potrzebie gruntownej przebudowy systemu i mentalności: „Nie należy myśleć o problemie starzejącego się społeczeństwa mgliście, jako dotyczącym wyłącznie seniorów 60+, lecz również nas samych”.

Beata Kopeć, członkini Związku Pracodawców dla Zdrowia i pełnomocniczka zarządu ds. zarządzania projektami i ESG, Diagnostyka, spojrzała na wyzwania dla sektora zdrowotnego z perspektywy medycyny laboratoryjnej – według niej konieczne jest usystematyzowanie gromadzenia danych medycznych i mądra jej obróbka i wykorzystanie do tego sztucznej inteligencji.

Natomiast prof. Monika Raulinajtys-Grzybek z Katedry Rachunkowości Menedżerskiej SGH, apelowała o syntezę polityki zdrowotnej z edukacją w szkołach oraz medycyną pracy. Ponadto alarmowała, że należy kompleksowo pochylić się nad opieką zdrowotną najmłodszych obywateli.

Całą dyskusję można jednak podsumować wypowiedzią Anny Rulkiewicz, która trafnie zdiagnozowała co jest być może największym wyzwaniem dla ochrony zdrowia: „Zdrowie jest obecnie hasłem wyborczym, w związku z czym realne i potrzebne zmiany w ochronie zdrowia są blokowana przez populizm.”

Zanim uczestnicy przeszli do dyskusji, mecenas Anna Hlebicka-Józefowicz, Senior Associate w kancelarii DZP, rozpoczęła od wprowadzenia w temat panelu, podejmując się odpowiedzi na pytanie, czym jest “to” w pytaniu “czy TO ma sens”. Wyszła od ogólnej definicji samorządu (instytucje, które samodzielnie realizują zadania publiczne). Samorząd gospodarczy zrzesza podmioty wykonujące działalność gospodarczą. Z kolei powszechny samorząd gospodarczy spełnia wszystkie wyżej wymienione warunki, a dodatkowo zrzesza obowiązkowo wszystkie podmioty. Anna Hlebicka-Józefowicz omówiła kluczowe elementy dotychczasowych propozycji ustawowych powszechnego samorządu gospodarczego, do których należą obowiązkowe członkostwo, zadania publiczne, relacja do istniejących organizacji oraz finansowanie działalności (np. składka członkowska, udział we wpływach podatkowych czy dotacje ze środków publicznych).

Uczestnicy mieli też możliwość zapoznania się z korzyściami z wprowadzenia PSG:

  • silna legitymacja do reprezentowania członków
  • szansa na wzmocnienie w relacjach z administracja publiczną
  • włączenie mikro-, małych i średnich przedsiębiorców
  • kompetentna realizacja zadań publicznych
  • konsolidacja środowiska przedsiębiorców

Wyczerpująco zostały także omówione ryzyka z wprowadzenia PSG:

  • obowiązkowe członkostwo może nie być równoznaczne z rzeczywistą aktywizacją przedsiębiorców
  • ryzyko dysproporcji w reprezentacji
  • problem adekwatności środków przekazywanych na finansowanie wykonywania zadań z zakresu administracji publicznej.
  • likwidacja lub wchłonięcie istniejących izb gospodarczych (które może naruszać wolność zrzeszania się zapewnione w Konstytucji)

Część dyskusyjną rozpoczął Zbigniew Canowiecki, prezes „Pracodawców Pomorza” – “Od 30 lat próbujemy odpowiedzieć na pytanie, jaką rolę powinna spełniać reprezentacja gospodarcza w życiu naszego kraju. Dzisiaj, pomimo, że mamy całą sieć organizacji zrzeszających – ta reprezentacja jest bardzo słaba. Jest zrzeszonych kilka procent przedsiębiorców naszego kraju. Aktywność naszego środowiska możemy więc ocenić negatywnie. Mamy krajowe, regionalne, branżowe sieci, mamy samorząd gospodarczy itd. Różnego rodzaj stowarzyszenia i kluby biznesowe. Przedsiębiorcy są zagubieni, kto ich faktycznie reprezentuje lub ma prawo ich reprezentować.”

Kamil Sobolewski, główny ekonomista w Pracodawcach Rzeczypospolitej Polskiej rozpoczął swoją wypowiedź od zacytowania Prezydenta Lecha Wałęsy: “jak dobrze zrozumiemy sytuację, będziemy wiedzieli, co zrobić”. Dodał, że w tej dyskusji bardzo liczy się jej kontekst, a jesteśmy w sytuacji, w której państwo zawłaszcza instytucje, które powinny być niezależne i apolityczne. “Wyzwanie – nowy twór, stworzony być może jako obowiązkowy, zostanie wstawiony na miejsce organizacji biznesu i przez to dialog społeczny zamieni się w krąg wzajemnego poklepywania po plecach. Wiemy z obserwowania sytuacji w innych krajach, że organizacje, które reprezentują wszystkich, reprezentują tak naprawdę głównie siebie.”

Jak widzimy, idea Powszechnego Samorząd Gospodarczego nadal budzi wiele wątpliwości i obaw. Z drugiej jednak strony, uczestnicy panelu zwrócili uwagę na konieczność wspierania i zrzeszania przedsiębiorców, aby skutecznie stymulować rozwój polskiej gospodarki. Oddolnie stworzone organizacje wydają się lepiej sprawdzać w tej roli.

W debacie udział wzięli:

  • Zbigniew Canowiecki, prezes, „Pracodawcy Pomorza”
  • Kamil Sobolewski, główny ekonomista, Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej

Prowadzenie: Jacek Męcina, doradca Konfederacji Lewiatan, Uniwersytet Warszawski

Greenwashing, czyli eko-ściema to chwast na polu (nie)odpowiedzialnego biznesu. Dlaczego się rozplenił zastanawiali się uczestnicy panelu, podczas którego zaprezentowano raport “Antysmogowi. Najlepsze praktyki CSR dotyczące powietrza.”

Wśród działań CSR mało dotyczy jakości powietrza. Z jednej strony mamy dobre praktyk, a z drugiej  greenwashing. – Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów Europy. Jest bardzo źle. Notorycznie mylimy zanieczyszczenie powietrza i gazy cieplarniane – mówiła Weronika Michalak, współautorka raportu. Jej zdaniem greenwashing to ogromne zagrożenie, firmy wciąż próbują oszukiwać klientów. – Jeśli wynika z niewiedzy to możemy temu zaradzić – dodała. W raporcie zaprezentowano przykłady współpracy biznesu z trzecim sektorem.

Maciej Witucki z Konfederacji Lewiatan zwrócił uwagę na dużą presję konsumencką. – Ludzie nie mają przekonania, jak jest naprawdę. Czy auta elektryczne są czyste czy nie? Wierzę w dobrą wolę biznesu, ale konsument musi chcieć zapłacić więcej za zieloną szklankę. Jego zdaniem kłopotem jest kwestia dojrzałości społecznej i brak gotowości polityków. Konieczna jest presja ze strony NGOs i odważne egzekwowanie przepisów przez państwo.

Olgierd Annusewicz z UW nie ma wiary w regulacje, szczególnie w Polsce. – Duże firmy mają działy compliance, ale czy mają je firmy małe i średnie? Im jest z pewnością trudniej. Wierzę w siłę rynku i edukację przedsiębiorców. To kwestia odpowiedzialności rozumiana wspólnotowo.

Temat jest trudny, wciąż brak definicji greenwashingu np. na potrzeby skarg. Jestem umiarkowaną pesymistką – dodała Mirella Panek-Owsiańska.

Powstanie unijna dyrektywa zakazująca greenwashingu. To sukces, bo konsumenci nie będą oszukiwani i porażka, bo dotąd nie byli chronieni. Nadeszła era konkurencyjności klimatycznej – zauważył Mirosław Kachniewski.

W panelu udział wzięli:

  • Mirosław Kachniewski, prezes zarządu, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych
  • Olgierd Annusewicz, ekspert ds. komunikacji, politolog, UW
  • Weronika Michalak, ekspertka ds. zdrowia i jakości powietrza
  • Mirella Panek-Owsiańska, ekspertka CSR
  • Maciej Witucki, prezydent, Konfederacja Lewiatan

Prowadzenie: Jan Ruszkowski, Konfederacja Lewiatan

“Dzieci nie są odizolowaną wyspą”. Prawie 90 procent młodych ludzi twierdzi, że szkoła nie przygotowuje ich do dorosłego życia – tak wynika z badań przeprowadzonych w pięciu krajach Unii Europejskiej, w tym Polski. To jedna z przyczyn, która wpływa na słabą kondycję zdrowia psychicznego młodych. 

Liderka projektów edukacyjnych UE Joanna Bochniarz podczas panelu zaznaczyła, że szkoła jaką znamy, powoli przestaje istnieć. – Nauczyciele przestają być przekaźnikami wiedzy, większość młodych ludzi wiedzę czerpię z innych źródeł, głównie z internetu – dodała. – Dzieci nie są idizolowaną wyspą. Są lustrem współczesnego świata – podkreślił Marek Kamiński. Filozof i podróżnik mówił o tym, że pandemia pokazała, że pandemia pokazała, jak ogromny problem jest w sferze zdrowia psychicznego młodych. – Na świecie nie starczy psychologów, żeby im wszystkim pomóc. Dlatego wspomagamy się technologią i, między innymi, zbudowaliśmy aplikację dla dzieci młodzieży 

Aplikacja LifePlan App ma formę gry, której celem jest poznanie samego siebie, wzmocnienie swoich możliwości i zbudowanie odporności. – Mam wrażenie, że jesteśmy na pogotowiu ratunkowym. Największy nacisk powinniśmy postawić na edukację – podkreśliła Katarzyna Dubno, członkini zarządu Fundacji Adamed, dyrektorka relacji zewnętrznych ESG i ekonomiki zdrowia w Adamed Pharma. Tymczasem mniej niż połowa szkół nie ma psychologa szkolnego. – Dyrektorzy szkół chcą zatrudniać nawet studentów psychologii czy osoby po kursie psychologii, co jest zgrozą – dodała Małgorzata Wójcik, psycholożka Uniwersytetu SWPS. 

Uczestnicy panelu zgodnie stwierdzili, że konieczne jest uzdrowienie systemu. –  Inicjatyw w UE jest wiele. Unia zbiera najlepsze praktyki z całej Europy i stara się zebrać je w jeden wytyczny zbiór – Piotr Toczyski ambasador z ramienia Team Europe, inicjatywy Kompleksowego Podejścia UE do Zdrowia Psychicznego. 

• Joanna Bochniarz, liderka projektów edukacyjnych UE 

• Katarzyna Dubno, członkini zarządu, Fundacja Adamed, dyrektorka relacji zewnętrznych, ESG i ekonomiki zdrowia, Adamed Pharma 

• Marek Kamiński, podróżnik, filozof 

• Anna Szczegielniak, lekarz psychiatra, członkini Rady Młodych Ekspertów ds. psychiatrii przy Rzeczniku Praw Pacjenta 

• Piotr Toczyski, ambasador z ramienia Team Europe, inicjatywa Kompleksowego Podejścia UE do Zdrowia Psychicznego

 • Małgorzata Wójcik, psycholożka, Uniwersytet SWPS 

Prowadzenie: Kacper Olejniczak, Konfederacja Lewiatan

Jan Polcyn, Dawid Leśniakiewicz, Sebastian Langa, Piotr Pełka, Radosław Kulesza, Jacek Karnowski, Barbara Labuda, Unia Ukraińskich Przedsiębiorców oraz Anita Błaszczak – to tegoroczni laureaci Nagród Konfederacji Lewiatan, które zostały wręczone w czasie Europejskiego Forum Nowych Idei.

Nagrodę Lewiatana im. Andrzeja Wierzbickiego za nadawanie stylu polskiej przedsiębiorczości i kontynuowanie jej najlepszych tradycji otrzymali Jan Polcyn, prezes firmy Dora Metal oraz Dawid Leśniakiewicz, Sebastian Langa, Piotr Pełka i Radosław Kulesza, twórcy firmy Giganci Programowania.

Nagroda im. Władysława Grabskiego, za działalność, która w decydujący sposób przyczyniła się do rozwoju współpracy instytucji ze środowiskiem pracodawców trafiła w ręce Jacka Karnowskiego, prezydenta Sopotu.

Nagroda za odważne myślenie, wręczana przez Konfederację Lewiatan i Fundację na Rzecz Myślenia im. Barbary Skargi, powędrowała do Barbary Labudy, działaczki opozycji demokratycznej w czasach PRL, minister w gabinecie cieni Kongresu Kobiet.

Zarząd Konfederacji Lewiatan przyznał  też dwie nagrody specjalne.  Pierwsza trafiła do Unii Ukraińskich Przedsiębiorców (SUP), najmłodszej spośród organizacji ukraińskich przedsiębiorców. Drugą wręczono dziennikarce ekonomicznej „Rzeczpospolitej” Anicie Błaszczak za wyznaczanie standardów dziennikarstwa ekonomicznego w Polsce.


Partnerem strategicznym 12. edycji EFNI jest Orange, natomiast partnerami głównymi: Adamed, Allegro, Autopay, BASF, BAT, Fundacja Kronenberga Citi Handlowy, Clear Air Fund, Google, Grabowski i Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych, EY, IKEA, Invest in Pomerania, Grupa Luxmed, Miasto Gdańsk oraz Samorząd Województwa Pomorskiego, T-Mobile i Veolia.
Do partnerów wspierających należą: Amazon, Antal, BP, Deutsche Bank, ElectroMobility Poland, European Climate Foundation, Grupa Ergis, Górażdże Heidelberg Cement Group, Miasto Gdynia, Huawei, Château Isolette, Kruk, Otodom, P&G, Polska Bezgotówkowa, Radisson Blu, SAR, Scotwork, TikTok, TM Grupo Inmobiliario, Uber i ZUS.
Strategicznymi partnerami merytorycznymi są Szkoła Główna Handlowa w Warszawie oraz Uniwersytet Łódzki.Partnerzy Merytoryczni to: Centrum Stosunków Międzynarodowych, Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Fundacja Veolia, Instytut Finansów Publicznych, NASK, Polityka Insight, Polski Alarm Smogowy, Polski Instytut Ekonomiczny, PWN, Think Tank i WWF.
Do partnerów instytucjonalnych należą: Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny, przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce oraz Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie.
Głównymi partnerami medialnymi są: Dziennik Gazeta Prawna, money.pl, TOK FM, Radio ZET.
Partnerzy medialni to: ams, chillizet, Express Biznesu, Forbes Women, ICAN Institute, ISBNews, My Company Polska, Puls Biznesu, Rzeczpospolita, Trójmiasto.pl oraz Warsaw Business Journal.
Partnerem Technologicznym jest Amber Expo, a Partnerem Logistycznym BMW Zdunek.

Podczas panelu dyskusyjnego omówiono kluczowe problemy związane z produkcją aktywnych składników farmaceutycznych i leków podstawowych w Polsce i całej Europie. Rozmowa dotyczyła postępów w zakresie pakietu farmaceutycznego UE. Uczestnicy zbadali potencjał nadchodzącej polskiej prezydencji w Unii Europejskiej jako szansy na wzmocnienie przemysłu farmaceutycznego i poprawę dostępu do leków.

Podczas dyskusji poruszono krytyczne kwestie związane z produkcją aktywnych składników farmaceutycznych (API) i leków podstawowych w Europie, ze szczególnym uwzględnieniem Polski. Dyskusja ta ma ogromne znaczenie, ponieważ zakłócenia w łańcuchach dostaw leków stały się palącym problemem, w szczególności w trakcie pandemii koronawirusa.

Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego rozpoczął dyskusję od tego, że “często nie zdajemy sobie sprawy, jak kluczowe są leki w leczeniu Polaków, w szczególności w obliczu pandemii i kryzysów geopolitycznych, i jak fatalne w skutkach mogą być braki”. 

Obecnie większość leków produkowana jest w Azji, głównie w Chinach. Z tej perspektywy niezwykle istotne jest rozpoczęcie szerokiej dyskusji na temat przywracania produkcji leków w Europie.

O tym, jak wyglądają dyskusje nad unijnym pakiet farmaceutycznym, opowiedziała Magdalena Mycek, zastępca dyrektora w Departamencie Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia. “O ile interesy pacjentów są podobne, to interesy państw są bardzo różne. Widzimy, że państwa, w których znajdują się fabryki leków zaczynają mówić o tym, że wprowadzenie pakietu będzie skutkowało wyprowadzeniem produkcji za granicę”.

Negocjacje związane z pakietem będą długotrwałe, bo jest to niezwykle złożony temat. Rozwiązaniem może być drugi akt legislacyjny, który ma uzupełniać pakiet. Dyskusja nabiera też szczególnego charakteru w perspektywie objęcia przez Polskę prezydencji w Radzie Unii Europejskiej w 2025 roku.

Monika Raulinajtys-Grzybek z Katedry Rachunkowości Menedżerskiej SGH zwróciła uwagę, że konsumenci chcą leków produkowanych na miejsc w Europie, ale nie są gotowi, aby zapłacić za nie wyższej ceny. Podkreśliła też konieczność dofinansowania inwestycji, np. w formie dotacji bezpośrednich. Warto tutaj wzorować się na programach z innych krajów, np “Profarma” z Hiszpanii, która daje możliwość uzyskania zwolnień podatkowych.

Polska ma nadal silną pozycję w nie Europejskiej, jeśli chodzi o rynek farmaceutyczny, co jest ogromną szansą na rozwój. Na tle nie Europejskiej jesteśmy wciąż konkurencyjni cenowo. Powinniśmy wykorzystać czas prezydencji do wzmocnienia tej pozycji – podsumowała Monika Raulinajtys-Grzybek.

Temat tej debaty jest o tyle ważny, że dotyczy każdego z nas – jeśli nie teraz, to w przyszłości. Niedobory oraz przypadki zerwania łańcuchów dostaw leków pojawiały się w ostatnich latach i są realnym problemem w Unii Europejskiej oraz w Polsce.

W panelu dyskusyjnym dział wzięli:

  • Krzysztof Kopeć, prezes, Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego
  • Monika Raulinajtys-Grzybek, Katedra Rachunkowości Menedżerskiej, SGH
  • Magdalena Mycek, zastępca dyrektora, Departament Polityki Lekowej i Farmacji, Ministerstwo Zdrowia

Prowadzenie: Kacper Olejniczak, Konfederacja Lewiatan

Newsletter

Masz dużo na głowie i nie zawsze udaje Ci się śledzić to, co u nas się dzieje?

Zapisz się na EFNI news, a my będziemy dbać o to, żebyś był/a na bieżąco! Będziemy wysyłać Ci najważniejsze newsy o kolejnych edycjach Europejskiego Forum Nowych Idei. Obiecujemy też, że nie będziemy „spamować”.