Ostatnie lata przyniosły ogromne zmiany na rynku pracy, z rozpowszechnieniem się pracy zdalnej na czele. O tym, jak dziś wyglądają trendy w zakresie budowania dobrych miejsc pracy, czego oczekują pracownicy i czym jest employer branding „po covidzie”, rozmawiali uczestnicy debaty o dobrostanie pracowniczym.

Marcin Jankowski, dyrektor personalny Volkswagen Poznań,wskazał trzy główne płaszczyzny, które zostały dotknięte przez pandemię natychmiast – płaszczyzna społeczna, organizacyjna oraz przywództwo.

– Zauważyliśmy zwiększoną potrzebę poczucia bezpieczeństwa finansowego oraz ochrony zdrowia wśród pracowników. Byliśmy dobrze przygotowani, żeby przejść na komunikację cyfrową, chociaż nie obyło się bez wyzwań związanych z infrastrukturą. Chodziło w końcu o przygotowanie miejsc i warunków pracy dla 2000 osób, które jednego dnia chciały zacząć pracować zdalnie.

Bartosz Józefiak z Benefit Systems jako największą rewolucję wskazał awans tematyki związanej z benefitami na sam szczyt priorytetów w firmie. Home office jest obecnie największym benefitem, co nie zmienia faktu, że nadal jest wyzwaniem. Nowym buzzwordem stała się także profilaktyka – nie tylko w kwestii zdrowia fizycznego. Pracodawcy zauważają, że zdrowie psychiczne, zwłaszcza przy takim napływie negatywnych informacji, staje się coraz bardziej kluczowe. Pracownicy oczekują rozwiązań kompleksowych i spersonalizowanych – podsumował Bartosz Józefiak.

Zdaniem Sławomira Łopalewskiego, dyrektora zarządzającego Grupy LUX MED, zdrowie może być elementem konkurencyjności firm. Mamy obecnie zjawisko tzw. wielkiej rezygnacji – z powodu wypalenia ludzie rezygnują z pracy, nie mając innego zabezpieczenia. Te przedsiębiorstwa, które będą potrafiły walczyć o talenty, będą odnosiły sukcesy na rynku. Dbałość o zdrowie pracownika i jego rodziny to obecnie konieczny element strategii rozwoju firmy – dodał Sławomir Łopalewski.

Rynek pracy stoi obecnie na rozdrożu. Inflacja, wzrost cen energii czy brak infrastruktury to tylko niektóre z barier, jeśli chodzi o wsparcie pracodawców w dbaniu o dobrostan pracowników. Wygrają te firmy, które będą znały potrzeby i problemy swoich pracowników i elastycznie na nie reagowały, wykorzystując narzędzia cyfrowe, przy jednoczesnej ochronie danych osobowych.

W dyskusji udział wzięli: Bartosz Józefiak, członek zarządu, Benefit Systems, Joanna Tabor-Błażewicz, Zakład Strategii Personalnych, adiunkt, Szkoła Główna Handlowa, Hanna Kinowska, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie, Szkoła Główna Handlowa, Marcin Jankowski, dyrektor personalny VW Poznań, Paweł Jaroszek, wiceprezes, Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz Sławomir Łopalewski, dyrektor zarządzający, Grupa LUX MED.

Moderacja: Grzegorz Baczewski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan

Partnerzy: Benefit Systems, VW Poznań, Grupa LUX MED, ZUS

Pozostało nam 31 procent “żyjącej planety” – od tych smutnych danych Living Planet Report 2022 rozpoczął się panel: Globalna gospodarka – nowy paradygmat wzrostu. Kryzys różnorodności biologicznej i kryzys klimatyczny to kluczowe zagrożenia. To też największe czynniki ryzyka biznesowego. 

Korporacje inwestują dziś w zrównoważony rozwój. – To jest absolutna podstawowa. Jeśli planujemy inwestycje, zwracamy uwagę nie tylko na zysk, ale też wartości dla społeczeństwa i zysk dla środowiska. Te wartości muszą się równoważyć – podkreśla Katarzyna Byczkowska, prezeska BASF Polska. – Korporacje muszą być rozliczane z dbałości o środowisko, bo mają do tego narzędzia. Przyszłość biznesu to hasło less is more. Dziś nie chcemy więcej,  ale chcemy lepiej – dodaje prezeska BASF. 

Wszyscy jesteśmy współzależni i żyjemy na jednej planecie – uzupełnia Mirosław Proppe, prezes Fundacji WWF Polska. – Każdy z nas musi inwestować w klimat i jego ochronę. Dzisiejsze dane Living Planet Report 2022 są porażające i pokazują, że świata, który znamy z dzieciństwa, już nie ma. Musimy chronić to, co nam pozostało – przekonuje prezes Fundacji WWF Polska. 

Wielkość populacji dzikich zwierząt, badanych na całym świecie, spadła średnio o 69%. To efekt działalności człowieka, takiej jak intensywne rolnictwo, przełowienie mórz i oceanów, niszczenie ekosystemów rzek np. poprzez ich regulację czy budowanie zapór wodnych, wycinka lasów. 

– Musimy stawiać na edukację. Pracę u podstaw z samorządami, lokalnymi społecznościami. Efekty widać dopiero po kilku latach, ale warto  – zaznacza Izabela Rakuć-Kochaniak, dyrektorka ds. CSR Veolia Energia Polska i prezeska Fundacji Veolia Polska. 

Paneliści: Paul Polman, b. CEO, Unilever (nagranie wideo), Katarzyna Byczkowska, prezeska BASF Polska, Mirosław Proppe, prezes Fundacji WWF Polska, Stefano Mallia, przewodniczący grupy pracodawców Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, Izabela Rakuć-Kochaniak, dyrektorka ds. CSR w Veolia Energia Polska oraz prezeska Fundacji Veolia Polska, Partha Dasgupta, ekonomista, profesor emeritus Uniwersytetu Cambridge (zdalnie). Moderacja: Agnieszka Veljković, rzeczniczka prasowa, Fundacja WWF Polska

W ekspansji na zagraniczne rynki polscy sprzedawcy mierzą się najczęściej z wyzwaniami prawnymi i fiskalnymi.

W wyniku cyfryzacji małe i średnie firmy zaczęły realizować marzenie o ekspansji na rynki zagraniczne. O barierach z jakimi mierzą się polskie MSP rozmawiali uczestnicy panelu Czy istnieją granice cyfrowych rynków?  podczas XI edycji Europejskiego Forum Nowych Idei (EFNI) w Sopocie.

Według Damiana Wiszowatego, CEO, Gonito, wiceprezesa Izby E-commerce, największym wyzwaniem są kwestie fiskalne i prawne takie jak np. rejestracja numerów VAT, rozliczanie czy odzyskiwanie podatku na innych rynkach. – Liczbę przepisów, których przedsiębiorcy nie znają, można porównać do biegu po polu minowym. Sprzedawcy obawiają się, że uwarunkowania i lokalne przepisy na innych rynkach mogą sparaliżować ich działalność.

Problemem, zwłaszcza na rynkach poza UE, jest klasyfikacja celna produktów. – Dlatego doradzam klientom, aby zakładali spółki w poszczególnych krajach – mówił Piotr Grabowski, wspólnik zarządzający, Grabowski i Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych.

Aleksandra Sroki-Krzyżak, Strategy Director & Chief of Staff, Allegro wskazała na wysoką konkurencyjność rynku e-commerce z perspektywy doświadczenia klienta, który oczekuje, że nie tylko zakupy, ale transakcje będą szybkie i przyjazne. Podkreśliła również konieczność sprawnej edukacji w zakresie regulacji prawnych i dostępnych rozwiązań technologicznych.

Maciej Kropidłowski, wiceprezes zarządu Citi Handlowy zwrócił uwagę, że barierą jest wielkość rodzimego rynku. – Często firmy z doświadczeniem są gotowe na ekspansję, ale powstrzymują je kwestie prawne i finansowe. – Firmy chcą działać bardzo szybko, sprawnie dokonywać płatności i nie tracić płynności. Dlatego oferujemy rozwiązania platformowe plug&play, które pozwalają firmom zapomnieć o technologicznych aspektach ekspansji.

W panelu udział wzięli: Aleksandra Sroka-Krzyżak, Strategy Director & Chief of Staff, Allegro, Maciej Kropidłowski, wiceprezes zarządu, Citi Handlowy, Damian Wiszowaty, CEO, Gonito, wiceprezes, Izba E-commerce, Piotr Grabowski, wspólnik zarządzający, Grabowski i Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych, Partnerzy: Allegro, City Handlowy, Grabowski i Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych

Jednym z większych wyzwań, przed którym stoi obecnie nie tylko Polska, ale i cała Europa, to brak kapitału ludzkiego oraz niedostosowane kompetencje. Gospodarka ulega dynamicznym zmianom – i nie da się tych problemów rozwiązać narzędziami, których używaliśmy do tej pory.

Obok zmian klimatycznych to rozpędzona transformacja cyfrowa w największym stopniu kształtuje naszą rzeczywistość. O rozwiązaniach problemów, z którymi mierzy się obecnie system edukacji, rozmawiali uczestnicy dyskusji o kompetencjach przyszłości.

Profesor Agnieszka Kurczewska zaczęła od próby zdefiniowania kompetencji: „Rozmowa o kompetencjach to rozmowa o potrzebie uczenia się człowieka. Istotą kompetencji jest kształtowanie nawyku i umiejętności ich budowania, czyli tzw. meta-kompetencje”.

Wagę meta-komptenencji podkreśliła też profesor Agnieszka Wojtczuk-Turek. Zwróciła ona uwagę na zjawisko dezaktualizowania się wiedzy i podkreśliła potrzebę kształcenia już po zakończeniu edukacji – w pracy, co może pomagać w likwidowaniu luki kompetencyjnej.

Magdalena Kotlarczyk, dyrektor krajowa Google Polska, skupiła się na braku ekspertów IT w Polsce, który jest jednym z większych problemów na rynku pracy.
– Musimy zacząć ich kształcić na większą skalę, a także zaprosić tych, którzy mają już kompetencje, aby przyjechali do Polski. Podkreśliła, że polskie szkoły IT mają dobre wyniki, a umiejętności można kształtować wspólnymi siłami. Google w partnerstwie ze szkołami wyższymi przeszkolił przez ostatnie 10 lat około 250 tysięcy osób. Każdy z nas kształtuje te umiejętności, czy tego jest świadomy, czy nie. Ale od nas zależy nastawienie, jakie mamy do tego procesu – dodała Kotlarczyk.

Piotr Pyzio, członek zarządu Bosch Polska, zwrócił uwagę na to, że nie możemy skupiać się wyłącznie na umiejętnościach z branży IT. Równie ważne są szerokie kompetencje inżynieryjne. – Jesteśmy w erze transformacji cyfrowej, więc popyt na umiejętności IT jest duży. Ja jestem jednak zwolennikiem zrównoważonego podejścia. Musimy się przygotować na ciągłą zmianę, coraz częściej sprzedaż usług związana jest nierozerwalnie ze sprzedażą produktu. A to też wymaga specyficznych kompetencji – dodał Pyzio.

Aby sprostać wyzwaniom przyszłości i wykorzystać szanse związane z cyfrową transformacją, potrzebujemy elastycznego systemu edukacji, który współpracuje z biznesem.

W dyskusji udział wzięli: Piotr Pyzio, członek zarządu Bosch Polska, Magdalena Kotlarczyk, dyrektor krajowa Google Polska, profesorAgnieszka Kurczewska, prorektor ds. współpracy z otoczeniem Uniwersytetu Łódzkiego, Wojciech Szajnar, dyrektor Centrum Projektów Cyfrowa Polska oraz Agnieszka Wojtczuk-Turek, dyrektorka Instytutu Kapitału Ludzkiego, profesor, Szkoła Główna Handlowa.

Dyskusję moderował Marek Tejchman, Dziennik Gazeta Prawna

Czy polskie miasta i aglomeracje mogą konkurować z Zachodem pod względem standardów życia, dostępności usług czy jakości powietrza? W których miastach żyje się najlepiej i co determinuje te standardy? Czym jest Indeks Zdrowych Miast? Na te pytania odpowiedzi szukali zaproszeni goście – przedstawiciele nauki, biznesu i administracji – podczas debaty: „Zdrowe miasta – gdzie żyje się najlepiej?”.

Anna Rulkiewicz, prezeska Grupy LUX MED, wyjaśniła ideę stojącą za powstaniem Indeksu Zdrowych Miast. „To kontynuacja programu Healty Cities, w ramach którego w ciągu dwóch edycji posadziliśmy pół miliona drzew. Wierzymy, że poprawiając kondycję naszych miast i miejscowości działamy na rzecz zdrowszego społeczeństwa – dlatego nawiązaliśmy współpracę na tym polu z naszymi partnerami, jak SGH czy fundacja Prof. Hausnera”, powiedziała.

O metodyce badań przeprowadzonych na potrzeby Indeksu więcej opowiedział prof. Piotr Wachowiak rektor Szkoły Głównej Handlowej: „Staraliśmy się, aby była ona oparta o rzetelne informacje. We współpracy z ekspertami opracowaliśmy również wagi poszczególnych obszarów oraz wskaźniki w każdym z nich – zależało nam, aby nie było ich zbyt dużo, ale najważniejszych i tak mamy 68”.

Magdalena Czarzyńska-Jachim, wiceprezydentka Sopotu, odniosła się do wysokiego miejsca zajmowanego przed ten nadmorski kurort: „To dokument o stylu życia, bo zdrowy styl życia to najlepsza profilaktyka. Odczytuję go także jako wskazanie, jak tworzyć miasto, aby taki styl życia trochę wymuszał, a trochę ułatwiał”.

W podobnym tonie wypowiedział się Michał Olszewski, wiceprezydent Miasta Stołecznego Warszawy. „Cieszy nas wysokie miejsce, ale w rzeczywistości każde miasto podejmuje obecnie szereg trudnych decyzji, ale dzięki temu nasze miasta zmieniają na lepsze się bardzo dynamicznie”.

O brak wielu metropolii w czołowej dwudziestce wymienionych w Indeksie miast zapytany został prof. Mariusz Sokołowicz, prodziekan Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego Uniwersytetu Łódzkiego: „Mieszkanie w wielkich miastach to trade-off. Z jednej strony wiąże się z nim wiele czynników ryzyka, jak choćby większe zanieczyszczenie, ale z drugiej oznacza większą dostępność np. lekarzy specjalistów”.

Kamil Wyszkowski, prezes Rady UN Global Compact Network Poland, zwracał uwagę na zależności wynikające ze wskaźników ujętych w Indeksie a atrakcyjnością turystyczną miast, w szczególności w kontekście zmian klimatu.

Debatę poprowadził Marek Czyż z Radia Zet, a otworzyła ją Agnieszka Chłoń-Domińczak, prorektor Szkoły Głównej Handlowej, obecna zdalnie.

Partnerzy: Grupa LUX MED, Uniwersytet Łódzki

Angażując się w pomoc Ukrainie postawiliśmy na spontaniczną solidarność. I to bardzo dobrze. Dziś brakuje nam narzędzi, które ułatwiłyby to lepiej skoordynować. To jeden z wniosków płynący z panelu: Jak wojna w Ukrainie wpływa na rynki pracy?

Uczestnicy debaty zgodnie przyznali, że uchodźcy z Ukrainy mają wielki wpływ na rynek pracy. Podkreślili także, że niezbędna jest pomoc długofalowa. Wiceprezydent Gdyni Katarzyna Gruszecka-Spychała jako przykład takiego wsparcia przedstawiła gdyńską firmę. – Radmor w kilka tygodni stworzył program praca plus mieszkanie, zatrudnili uchodźców, a ze zbiórki wewnątrz firmy zapewnili środki na mieszkanie i jej rodziny. 

Wiceprezydent Gdyni podkreśliła formalne przeszkody w zatrudnieniu przez urzędy uchodźców z Ukrainy oraz osób, które byłyby dla nich wsparciem. – Dla mnie, jako urzędnika, niezwykle kłopotliwe zatrudnienia na umowę o pracę. W naszych jednostkach na wagę złota są tłumaczki, potrzebne są w pomocy społecznej czy edukacji. Tymczasem, zgodnie z obowiązującymi przepisami, brakuje nam narzędzi do zatrudnienia ich na umowy o pracę. Te przepisy nawet nie drgnęły – dodała Katarzyna Gruszecka-Spychała. 

Z powodu na wojnę w Ukrainie i falę uchodźców w Polsce, liczba zatrudnionych wzrosła także w Głównym Inspektoracie Pracy – Między innymi w zakresie pomocy i wsparcia dla uchodźców – dodaje Katarzyna Łażewska-Hrycko z GIP. 

Paneliści zaznaczyli, że w zakresie rynku pracy dla Ukrainy dużo jest jeszcze do zrobienia. – Nie jesteśmy nawet w połowie drogi. Ale należy pamiętać, że do rozwiązań systemowych konieczne jest choćby minimum dobrej woli. I tego wszyscy powinniśmy sobie życzyć – zakończyła Małgorzata Stanowska, Head of Public Policy for CEE, Uber. 

Paneliści: Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydentka Miasta Gdyni, Henrik Munthe, adwokat, NHO, Anna Karaszewska, prezeska zarządu, Jobs First, Małgorzata Stanowska, Head of Public Policy for CEE, Uber, Katarzyna Łażewska-Hrycko, Główny Inspektor Pracy oraz zdalnie Agnieszka Chłoń-Domińczak, prorektor, Szkoła Główna Handlowa. Debatę moderował Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, profesor, Uniwersytet Warszawski.

Projekt jest realizowany w ramach Inicjatywy Nr FWD-H-4 pt. “Model aktywizacji zawodowej obywateli Ukrainy” w ramach Funduszu Współpracy Dwustronnej “FWD” Mechanizm Finansowy Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2014-2021 i Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2014-2021. Inicjatywa jest finansowana przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię w ramach Funduszy Norweskich i EOG.

Jak rozwinie się konflikt w Ukrainie? Jaką rolę powinna odgrywać w nim Polska, a jaką Unia Europejska? Czy świat, do którego przywykliśmy zmieni się bezpowrotnie? Na te pytania odpowiadali goście panelu „Nowa Ukraina. Nowa Europa. Nowy świat”, który odbył się w czwartek, 13 października, podczas EFNI 2022.

W rozmowie udział wzięli Dacian Cioloș, eurodeputowany, były komisarz Komisji Europejskiej ds. Rolnictwa, b. premier Rumunii, Yves Leterme, były premier Belgii, Małgorzata Omilanowska-Kijańczyk, była minister kultury i dziedzictwa narodowego, Alojz Peterle, ekonomista, były premier Słowenii, Zofia Zochniak, co-founder, Ubrania do oddania. W formie zdalnej do rozmowy dołączyli również Olha Stefanishyna, wicepremier ds. integracji UA z UE i NATO w rządzie Ukrainy, Maciej Popowski, dyrektor generalny, Komisja Europejska oraz Margaritis Schinas, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. promowania europejskiego stylu życia. Dyskusję moderował Jerzy Buzek, były premier, eurodeputowany i przewodniczący Rady Programowej EFNI.

„Europa i Europejczycy sprawdzili się w obliczu trwającej wojny w Ukrainie” – tymi słowami Jerzy Buzek otworzył debatę dotyczącą wpływu ostatnich wydarzeń na międzynarodowy ład i sytuację w Europie. „Wszystko to, czego dokonała już Ukraina wpłynie na kształt Europy i na to w jaki sposób będziemy postrzegać demokrację i wolność, których przyszło nam bronić” – mówiła podczas panelu Olha Stefanishyna. „Marzymy, aby stać się częścią projektu europejskiego i dołożymy starań, aby nikt nie przeszkodził nam w budowaniu naszej europejskiej przyszłości” – dodała.

„Narodziła się nowa Unia Europejska, która po raz pierwszy w historii musiała użyć nadzwyczajnych narzędzi, aby wspomóc Ukrainę w jej walce o wolności i ochronić ukraińskich uchodźców uciekających z kraju dotkniętego wojną. Ten konflikt nie jest tylko walką Ukrainy, ale również naszą i bez cienia wątpliwości będziemy dalej wspierać ukraińskie działania. Głównym wyzwaniem będzie odbudowanie kraju, dlatego jako przejaw naszej solidarności, UE zobowiązuje się sfinansować 75 szkół w Ukrainie, które zostały zniszczone przez Rosjan” – mówił podczas dyskusji Margaritis Schinas.

Yves Leterme wspomniał o możliwym scenariuszu rozwoju wydarzeń: „Musimy być gotowi na ewentualność zimnego konfliktu, który Rosja będzie prowadzić z sąsiadami i z całym zachodnim światem. W związku z tym powinniśmy przygotować nową strategię współpracy gospodarczej i polityki bezpieczeństwa”.

„Okrutnym paradoksem tej wojny jest, fakt, że atak Rosji spowodował ogromną integrację ukraińskiego społeczeństwa, która dokonała się znacznie szybciej w obliczu zewnętrznej agresji” – mówiła podczas dyskusji Małgorzata Omilanowska-Kijańczyk. Panelistka wspomniała również o porażce rosyjskiej propagandy, która nie była wystarczająco skuteczna, aby zmobilizować młodych Rosjan do wyruszenia na front, w przeciwieństwie do Ukraińców, którzy chcą walczyć za swój kraj.

Maciej Popowski mówił natomiast o zacieśnianiu współpracy z Ukrainą: „Pracujemy nad zniesieniem barier pomiędzy Ukrainą a UE na wielu polach. Chcemy dostarczyć Ukrainie wsparcie umożliwiające bieżące funkcjonowanie państwa, ale musimy też myśleć o przyszłości tego kraju”. Paneliści zgodzili się, że po wojnie nie będzie powrotu do Europy i świata, które znamy. Unia Europejska powinna zainwestować zatem w swoją niezależność, również energetyczną i przygotować się na czekające ją wyzwania, nie tylko ze strony Rosji, ale również innych krajów, które mogą w przyszłości łamać prawo międzynarodowe.

Rodzice muszą zrozumieć, że dla dzieci nie istnieje podział na świat realny i cyfrowy. Dla niech media społecznościowe to normalna część rzeczywistości.

O tym jak współdziałać na rzecz tworzenia bezpiecznej przestrzeni w internecie rozmawiali uczestnicy panelu Czy powinniśmy chronić młodych przed mediami społecznościowymi? podczas XI edycji Europejskiego Forum Nowych Idei (EFNI) w Sopocie.

Eliza Durka, Founder & CEO, Inspiring Girls Polska zwróciła uwagę, że teza o opóźnieniu kulturowym – kultura potrzebuje czasu, aby nadążyć za zmian technologiczna i wynikającymi z niej problemami społecznymi – tłumaczy różnice między młodymi a dorosłymi. – Dla dorosłych z czasów przed internetowych istnieje rozróżnienie między realem a wirtualem. Dla dzieci te sfery się przenikają, one mówią, że żyją w świecie cyfrowym. Odpowiedzialność dorosłych polega jednak na mądrym wprowadzeniem ich do tego świata – powiedziała Eliza Durka.

Marek Kamiński postawił tezę, że media społecznościowe są elementem rzeczywistości jak książki. A każda przestrzeń może być użyta do złych rzeczy. Zwrócił uwagę, że problemem ludzi jest ucieczka od samego siebie. – Dzieci są uczone o zewnętrznym świecie, a nie o sobie samym. Książkom łatwiej jest mówić o wewnętrznym świecie, teraz social media muszą się tego nauczyć. Zrobiliśmy wspólnie z TikTokiem program jak wzmacniać zdrowie psychiczne u dzieci, jak uczyć sprawczości, poczucia wartości – przekonywał podróżnik.

Dla Katarzyny Glinki, aktorki, twórczyni internetowej i mamy problemem jest przyzwolenie, które dorośli dają patrzac na ilosc nieprawdy jaka wylewa się z social mediów. – Dzieci uczą się na przykładzie, dlatego uczmy ich świadomości i korzystajmy z mediów razem – powiedziała. 

Jakub Olek, Head of Public Policy and Government, TikTok podkreślił, że TikTok to nie media społecznościowe, ale rozrywka stawiająca na autentyczne treści. Według niego media społecznościowe są narzędzie. – Może to być zaskakujące, ale proszę spojrzeć na hashtag #booktalk i zobaczyć jak TikTok napędza sprzedaż książek w USA – przekonywał.

Dla marki od samego początku priorytetem jest bezpieczeństwo, na które firma postawiła od początku, w odróżnieniu od innych mediów. – Rolą platform takich jak nasza jest odpxwiedzialnosci, aby to było bezpieczne narzędzie. Dlatego ważny jest aspekt edukacyjnych, nasi twórcy często występują w kampaniach edukacyjnych: z NASKiem czy Markiem Kamińskim – powiedział.

W panelu udział wzięli: Jakub Olek, Head of Public Policy and Government, TikTok, Marta Musidłowska, analityczka programu badawczego Gospodarka Cyfrowa, Fundacja Instrat, Eliza Durka, Founder & CEO, Inspiring Girls Polska, Marek Kamiński, podróżnik, Katarzyna Glinka, aktorka, twórczyni internetowa, mama. Partner: TikTok. Partner merytoryczny: NASK, Inspiring Girls Polska

Jak zapobiec problemom, których świat doświadczył w czasach pandemii? Jakie wnioski wyciągnął biznes z załamania się łańcuchów w ostatnich latach? Czy państwa i wspólnoty są skazane na wsparcie firm w tym zakresie? Jak produkcja będzie znosić okresy przestojów, które nadal grożą firmom? Na, między innymi, te pytania odpowiedzi szukaliśmy podczas panelu: „Łańcuchy dostaw czasów niepewności”.

Hendrik Bourgeois, vice-president, European Gov Affairs, Intel Technology Poland, zauważył, że niektóre produkty, jak półprzewodniki, są bardziej niż inne narażone na zerwanie łańcuchów dostaw: „Producenci nie mieli początkowo odpowiedzi na zwiększony popyt na ten produkt. Musieliśmy zdywersyfikować nasz łańcuch dostaw, by zbliżyć je do klientów końcowych”.

Bartłomiej Rodawski, dyrektor operacyjny i członek zarządu Adamed Pharma, również potwierdził, że łańcuchy dostaw różnią się diametralnie pomiędzy branżami: „Farmaceutyczny łańcuch dostaw to łańcuch globalny: 80% substancji czynnej pochodzi z Azji, substancje uzupełniające pozyskujemy z Europy, a materiały na opakowania – lokalnie, w Polsce. Jest też łańcuchem wolniejszym i bardziej uregulowanym, stawiającym na bezwzględną dostępność produktów wysokiej jakości. Nasze priorytety w dobie kryzysu nie uległy zmianie”.

Prof. Marzena Cichosz z Instytutu Infrastruktury, Transportu i Mobilności Szkoły Głównej Handlowej zwracała uwagę, że zmieniły się metody zarządzania łańcuchami dostaw. „Przeszliśmy z paradygmatu finansowego na zapewnianie ciągłości biznesowej. Niepewność i ryzyko w biznesie zawsze są obecne, ale zwiększyła się dynamika zmian oraz ich kompleksowość”, powiedziała.

Zgodziła się z nią Małgorzata Bieniaszewska, właścicielka firmy MB Pneumatyka. „Walczymy z czymś, z czym realnie moje przedsiębiorstwo mierzyło się od dawna. Oczywiście pandemia nas zaskoczyła, ale nie jestem pewna, czy wyznacza ona początek tej niepewności”.

Na potrzebę zachowania elastyczności zwracał uwagę Piotr Bryja, kierownik Działu Strategia i Public Relations w VW Poznań. „Nie ustajemy także, niezależnie od kryzysu, w staraniach dotyczących zielonej transformacji energetycznej, utrzymywania personelu oraz dążenia do maksymalnej efektywności kosztowej”, dodał.

Marek Zychla, prezes zarządu Śląskiego Związku Pracodawców Prywatnych, przedstawił także perspektywę MSP: „Ich problemy są zwielokrotnione, choćby z uwagi na ograniczenia kapitału. Wiele małych firm ich nie przetrwa”.

Dyskusję poprowadził Marek Tejchman, Dziennik Gazeta Prawna. Partnerami debaty byli: Adamed Pharma, Intel Technology Poland oraz Volkswagen Poznań

Czy polityka w zakresie dóbr spożywczych w Europie wymaga znaczącego przewartościowania – niemal na skalę dywersyfikacji źródeł energii? Jak UE powinna (bądź

może) zareagować na bieżącą sytuację w zakresie polityki subsydiowania produkcji roślinnej i zwierzęcej? Jakie będą konsekwencje wojny w Ukrainie dla świata? Na te pytania szukano odpowiedzi podczas debaty: „Przyszłość rolnictwa i rynku żywnościowego”.

„Podział na rolnictwo ekologiczne w opozycji do takiego, które jest w stanie wyżywić populacje, jest sztuczny” – powiedziała Ewa Chodkiewicz, dyrektor Działu Ochrony Przyrody w Fundacji WWF Polska. „Europa nie jest narażona na niedostępność żywności w sensie fizycznym”.

Cezary Urban, dyrektor działu Agricultural Solutions w BASF Polska, zauważył, że rozumienie rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego wyłącznie w kontekście europejskim, jest krótkowzroczne. Mówił także o roli nowych technologii w rolnictwie przyszłości: „Innowacje są bardzo ważne. Inwestujemy choćby w inhibitory azotu, które pozwalają na bardziej efektywne wykorzystywanie nawozów”.

Kamil Wyszkowski z UN Global Compact Network Poland zwracał uwagę na zagrożenia klimatyczne: „Za nami najbardziej suchy rok w historii w tej części świata. Liczba krajów dotkniętych kryzysem żywnościowym wynosi już 56. Równo rok temu było ich 30”.

„Zależność rolnictwa od nawozów powoduje podobną dynamikę, jak zależność od źródeł energii. Ceny nawozów zależne są od cen gazu. I podobnie jak w kwestiach energetycznych kluczowe będzie znalezienie alternatyw” – dodał Maciej Gołubiewski, szef gabinetu komisarza ds. rolnictwa Komisji Europejskiej.

Debatę moderowała Hanna Cichy, Polityka Insight. Partnerem dyskusji była firma BASF Polska, a partnerem merytorycznym – Polityka Insight.

Newsletter

Nie przegap najważniejszych informacji o EFNI

Program, prelegenci, wydarzenia towarzyszące – zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco.