Zdrowie w ruchu. Jak aktywność fizyczna wzmacnia społeczeństwo, system ochrony zdrowia i gospodarkę?

Zdrowe społeczeństwo zaczyna się nie tylko w gabinetach lekarskich, ale również na ulicach miast, w szkołach i miejscach pracy. Jak połączyć działania państwa, samorządów i pracodawców, by inwestycja w aktywność przynosiła korzyści całemu społeczeństwu i gospodarce? O aktywności fizycznej jako jednej z najskuteczniejszych narzędzi profilaktyki zdrowotnej dyskutowali uczestnicy panelu podczas EFNI 2026.

Ile kosztuje brak ruchu? Na to pytanie odpowiedział Paweł Jaroszek, członek zarządu ZUS. Podkreślił, że 44% wydatków ze składek zdrowotnych trafia do szpitali, a zaledwie 1,7% przeznaczanych jest na profilaktykę chorób. Zwrócił również uwagę na skalę problemu absencji chorobowej – rocznie wystawianych jest 28 milionów zwolnień lekarskich. Jaroszek mówił też o znaczeniu profilaktyki i zaznaczył, że sport wpływa nie tylko na kondycję fizyczną, lecz także na zdrowie psychiczne.

Senator Agnieszka Gorgoń-Komor wielokrotnie podkreślała, że należy zachęcać do aktywności fizycznej i edukować dzieci w tym zakresie już od najmłodszych lat. Według przytoczonych przez nią danych, 67% naszego zdrowia zależy od profilaktyki. Jak zaznaczyła, jeśli rodzice nie są aktywni fizycznie, ich dzieci również często się nie ruszają i wśród najmłodszych obserwujemy analfabetyzm sportowy. „Na drzwiach swojego gabinetu mam napis: Brak zwolnień z WF-u” – powiedziała. Postulowała również wprowadzenie obowiązkowych badań opartych na modelu medycyny pracy. Podkreśliła, że priorytetem powinna być nie tylko długość życia, ale także jego jakość. Zwróciła uwagę na potrzebę stworzenia ogólnopolskiego programu zdrowotnego dla Polaków.

Zaproponowała również, by tradycyjne „wczasy pod gruszą” zastąpić „wczasami ruchowymi”.

Robert Korzeniowski, lekkoatleta i czterokrotny mistrz olimpijski, nie dostrzegł niestety znaczącego wzrostu aktywności fizycznej wśród społeczeństwa. „Obracamy się w bańce, w której około 30% społeczeństwa się rusza” – podkreślił.

Zaznaczył, że edukację w zakresie aktywności fizycznej należy rozpoczynać już od najmłodszych lat, tak aby absolwent szkoły wyższej miał w sobie szacunek do ruchu i świadomość jego znaczenia. Zwrócił uwagę na tzw. złoty wiek w rozwoju motorycznym dzieci – okres, w którym najłatwiej przyswajają one umiejętności związane z różnymi dyscyplinami sportowymi. Jeśli dzieci zainspirują się sportem, istnieje większa szansa, że będą aktywne również w dorosłym życiu. „Postęp ekonomiczny jest oparty na tkance ludzkiej, za wszystkim stoi człowiek” – zaznaczył Korzeniowski.

Jako przykład konkretnego rozwiązania podał Suwalski Bon Sportowy – autorski program realizowany przez Urząd Miejski w Suwałkach, w ramach którego rodzice mogą otrzymać do 1000 zł rocznie na jedno dziecko na dofinansowanie pozaszkolnych zajęć sportowych.

Kinga Kołodziej, dyrektorka działu relacji z klientami w Benefit Systems, zwróciła uwagę na rosnącą świadomość pracodawców w zakresie znaczenia aktywności fizycznej. „Pracodawcy zauważają konieczność aktywności sportowej i budowania świadomości, jak ważny jest ruch” – powiedziała. Podkreśliła również, że aktywność fizyczna i kondycja psychiczna wpływają na efektywność pracowników. Zaznaczyła, że firmy dysponują infrastrukturą, z której warto korzystać, a pracodawcy są gotowi inwestować w swoich pracowników. „80% osób ćwiczących mówi, że ruch wpływa na ich efektywność w pracy” – dodała.

Z kolei prof. Adrian Lubowiecki-Vikuk z Katedry Badań Zachowań Konsumentów SGH stwierdził, że na edukację może być już za późno i to państwo powinno zaproponować konkretne działania. Zwrócił uwagę, że niska aktywność fizyczna społeczeństwa wynika m.in. z tradycji rodzinnych. Podkreślił potrzebę zachęcania do aktywnego spędzania czasu, zwłaszcza w miejscu pracy, np. poprzez organizowanie tzw. „przekąsek ruchowych” – krótkich zajęć, takich jak pilates dla pracowników.

Paneliści zgodnie wskazywali, że brak czasu na aktywność fizyczną często staje się wymówką, podczas gdy najlepszą inwestycją jest inwestowanie we własne zdrowie. Podkreślali, że musimy zadbać o człowieka i zarażać go pasją do sportu.

W panelu wzięli udział:

  • Agnieszka Gorgoń-Komor, senator, Senat RP
  • Paweł Jaroszek, członek zarządu, ZUS
  • Kinga Kołodziej, dyrektor, dział relacji z klientami, Benefit Systems
  • Prof. Adrian Lubowiecki-Vikuk, Katedra Badań Zachowań Konsumentów, SGH
  • Robert Korzeniowski, lekkoatleta, czterokrotny mistrz olimpijski

Dyskusję moderował Paweł Czuryło, szef Pionu Ekonomia, Rzeczpospolita.