Europa znalazła się na geopolitycznym rozdrożu. Z jednej strony konkuruje z azjatyckimi potęgami gospodarczymi, a z drugiej mierzy się z rosnącą asertywnością USA. Uczestnicy panelu rozmawiali podczas 15. edycji EFNI, o wyzwaniach, jakie stoją przed polskim biznesem.
Europoseł Krzysztof Hetman podkreślił podczas dyskusji, że niestety dzisiaj w Unii Europejskiej z jednej strony chce się chronić przemysł, a z drugiej strony tworzy się regulacje i legislacje, które mu nie pomagają. „Cały problem nie leży tylko i wyłącznie w pieniądzach, ale totalnym przeregulowaniu każdego możliwego systemu w Unii Europejskiej, także szczególnie tego, w którym działa przemysł” – zaznaczył, podkreślając, że jego zdaniem regulacje są największym ciężarem na terenie Unii Europejskiej.
Henryk Orfinger współzałożyciel firmy Dr Irena Eris, zgodził się, że regulacje są problemem i dodał, że w jego opinii największym wrogiem są politycy, „awantura na górze” w polityce. „Żyjemy we wspaniałych czasach i wspaniałym kraju, a budujemy taki scenariusz, w którym „opluwamy się nawzajem”, co wpływa negatywnie na całe społeczeństwo” – podkreślał. W tym dobrobycie zaczynamy myśleć, że jest źle i to jest największe zagrożenie – dodał Henryk Orfinger.
Prezes zarządu Apator S.A. Maciej Wyczesany mówił podczas panelu, że Polska i polskie firmy mają na ten moment niesamowity czas rozwoju i pewnego rodzaju dziejową szansę, żeby się w tym rozwoju i ekspansji odnaleźć. „Siła gospodarki to jest siła polskich firm, to nie jest siła montowni, dystrybutorów, którzy nie muszą spełniać wymogów związanych z byciem na danym rynku” – podkreślił.
Prezes Dolnośląskich Pracodawców Artur Mazurkiewicz mówił podczas spotkania o rozwoju z punktu widzenia województwa. Zaznaczył, że kluczowe dla jego regionu jest to, żeby przy budowaniu strategii nie pomijać przedsiębiorców. „Brak głosu przedsiębiorców przy budowaniu strategii związanej z jakąkolwiek dziedziną jest problemem, a niestety zdarza się to często” – podkreślał.
Monika Helak z Instytutu Reform opowiadała o „Pakcie dla polskiego przemysłu”. Jej zdaniem inicjatywa dobrze adresuje napięcia związane z biznesem. „Jesteśmy zrzeszeniem około 30 przedstawicieli polskiego przemysłu, którzy wierzą, że dekarbonizacja, czysta transformacja przemysłu, będzie kołem zamachowym rozwoju gospodarczego. Chcemy, żeby na szczeblu krajowym zostały podjęte działania, które zabezpieczą rozwój przemysłu, stworzą warunki do czystej transformacji, a jednocześnie będą chronić przed nieuczciwą konkurencją z zewnątrz, ale też ułatwią polskiemu przemysłowi konkurowanie na wspólnym rynku unijnym” – podkreśliła.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop podkreślił podczas rozmowy, jak ważne jest dobre rozumienie, czym jest strategia. „Nie jest ona dokumentem, o którym się zapomina. Strategia musi być przemyślana, musi wyznaczać realne cele, zaangażować zasoby. Później trzeba tę strategię wdrażać i ewaluować” – zaznaczył.
Przemysł europejski mierzy się z wysokimi cenami energii, co osłabia jego konkurencyjność. Nasze przemysłowe dziedzictwo jest również zagrożone, jeżeli nie będą podejmowane działania na rzecz jego utrzymania i wsparcia rozwoju. Podczas dyskusji próbowano określić znaczenie przemysłu dla rozwoju Polski w coraz bardziej niespokojnym świecie oraz dyskutowano o potrzebie powstania polskiej strategii przemysłowej.
W panelu udział wzięli:
- Jurand Drop, podsekretarz stanu, Ministerstwo Finansów
- Krzysztof Hetman, poseł, Parlament Europejski
- Monika Helak, starsza analityczka ds. polityk publicznych, Instytut Reform
- Artur Mazurkiewicz, prezes, Dolnośląscy Pracodawcy
- Henryk Orfinger, przedsiębiorca, współzałożyciel Dr Irena Eris
- Maciej Wyczesany, prezes zarządu, Apator S.A.
Moderacja: Jakub Safjański, Konfederacja Lewiatan