Transformacja energetyczna, mobilność i planowanie przestrzenne – to tylko część wyzwań, które stoją dziś przed samorządami. Jak projektować miasta, które będą bezpieczne, zielone i przyjazne mieszkańcom? O tym podczas jesiennej edycji EFNI 2026 dyskutowali eksperci, którzy zgodnie przyznali, że wszystko zaczyna się od decyzji na poziomie samorządowym, a kluczem do sukcesu są ludzie.
W obecnej sytuacji międzynarodowej najważniejsze dla średniej wielkości miasta wydaje się wzmacnianie odporności społecznej. W tej kwestii trzeba myśleć wielowątkowo, a ważniejsze nawet niż inwestycje są relacje międzyludzkie – mówiła Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu.
Przyznała, że w dobie dezinformacji, ważne jest, aby mieszkańcy wiedzieli, gdzie szukać informacji i z kim się kontaktować w przypadku kryzysu.
Na inny aspekt budowania odporności w okresie transformacji miast zwracał uwagę Zbigniew Canowiecki, prezydent Pracodawców Pomorza. Zaznaczył, że trzeba budować platformy porozumienia między środowiskiem biznesowym, naukowym i samorządowym. Na Pomorzu, te trzy grupy spotykają się na regularnie podczas specjalnych debat na Politechnice Gdańskiej. Przed biznesem stoją też inne wyzwania, nastawione na dobrostan mieszkańców. Dzięki wprowadzeniu pracy hybrydowej, udało się zadbać o bezpieczeństwo transportowe społeczeństwa na poziomie lokalnym. Ludzie, którzy pracują z domu, zwalniają miejsca w autobusach pozostałym.
O działaniu podczas różnego rodzaju kryzysów mówił też Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju i gospodarki. Jak przyznał: „Zaufanie społeczne jest kluczowe, pytanie, czy wszyscy rozumiemy je tak samo i czy rozumiemy rolę samorządu. Często, gdy mówimy o kryzysach, to myślimy o centralnym zarządzaniu, a jest dokładnie odwrotnie (…) każdy kryzys w sposób efektywny jest rozwiązywany na dole”. Jako przykłady takich działań na poziomie samorządowym podawał m.in. kryzys migracyjny związany z Ukrainą czy pandemię.
O umiejętności rozwiązywania problemów na ogromną skalę przez samorządy mówił też Zygmunt Frankiewicz, senator, przewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej. Jego zdaniem, ciężar wzięcia odpowiedzialności za odporność państwa leży właśnie po stronie samorządu.
Na nieco inny aspekt zwracała uwagę prof. Katarzyna Zajda, kierownik Katedry Socjologii Wsi, Miasta i Zmian Społecznych z Uniwersytetu Łódzkiego. Podkreśliła, iż na wsi polikryzys nie dotyczy tylko zagrożenia militarnego czy powodziowego, ale również depopulacji. Aż 1/3 gmin wiejskich mierzy się ze spadkiem liczby ludności na swoim obszarze. Błędne koło niedorozwoju wypłukuje zasoby ludzkie i znacząco utrudnia budowanie kapitału społecznego. Jego zatrzymanie wymaga aktywności samorządów, poszukiwania rozwiań ograniczających migracje zewnętrzne (zwłaszcza młodych osób). Profesor Katarzyna Zajda wskazała też, Polska zaczyna się na poziomie sołectwa, a w budowaniu odporności społeczności wiejskich ważną rolę odgrywają sołtysi.
Uczestnicy:
- Zbigniew Canowiecki, prezydent, Pracodawcy Pomorza
- Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu
- Zygmunt Frankiewicz, senator, przewodniczący, Komisja Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej, Senat RP
- Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju i gospodarki
- Prof. Katarzyna Zajda, kierownik Katedry Socjologii Wsi, Miasta i Zmian Społecznych, Uniwersytet Łódzki
Moderacja: Joanna Sawicka, starsza analityczka ds. politycznych, Polityka Insight.