Świat kojarzy nasze gry, marki modowe, ceramikę i wzornictwo. Branża kreatywna radzi sobie świetnie, ale by mówić o polskim soft power trzeba trochę więcej. Brakuje spójnej strategii budowania rozpoznawalności Polski na świecie – wskazywali uczestnicy panelu „Jak kultura i przemysły kreatywne budują wizerunek marki Polski i przewagi konkurencyjne kraju?”.
Paneliści reprezentujący różne gałęzie branży kreatywnej dyskutowali o tym, jak wykorzystywać jej potencjał do budowy polskiego soft power.
Mamy zasoby, nie mamy strategii
Panel otworzyła Ewa Rumińska-Zimny, wiceprezeska zarządu Stowarzyszenia Kongres Kobiet, która podsumowała silne strony polskiej branży kreatywnej, wskazując jednocześnie bariery, jakie napotyka ona na drodze do rozwoju. Wskazała m.in., że cały sektor PKK (Przemysły Kultury i Kreatywne) to potężna gałąź polskiej gospodarki, generująca nawet od 2 do 3,5 proc. PKB.
W dodatku projekty w tym sektorze generują duży zysk przy relatywnie niskich nakładach inwestycyjnych – napędzając przy okazji inne gałęzie gospodarki (np. wydarzenia kulturalne, takie jak festiwale, generują zyski dla lokalnych biznesów, turystyki czy gastronomii). Wskazała jednak, że inwestycje w ten sektor są póki co stosunkowo niewielkie, co musi się zmienić, by utrzymać tempo wzrostu i budować Markę Polska.
Nie ma powodu do wstydu
Uczestnicy panelu wskazywali, że polskie marki od lat są szanowane i rozpoznawane na całym świecie. Iwona Pik z Krosno Glass opowiadała o transformacji, jaką przeszła jej firma. Wskazała, że sukcesem okazało się postawienie na własne wzornictwo i kreowanie marki w segmencie premium, nie dało się bowiem konkurować cenowo z dużymi chińskimi firmami. Firma zinwentaryzowała swoje zasoby (wzory, umiejętności technologów) i zaprosiła do współpracy projektantów, co stało się źródłem jej sukcesu.
Polskimi produktami rozpoznawalnymi na całym świecie są też gry komputerowe, o czym mówił Piotr Mieczkowski z Fundacji Digital Poland. Wskazał przy tym, że choć branża generuje około 5,5-6 miliardów złotych, to Polska nie w pełni wykorzystuje jej potencjał. – Korea i Japonia promują się przez K-pop czy anime, a my mamy gry takie jak „Wiedźmin” czy „Cyberpunk”, ale nie przekładamy tego na dodatkowe źródła promocji kultury, np. komiksy – wskazywał Mieczkowski. Dodał, że branży brakuje systemowego wsparcia finansowego państwa (na wzór sektora filmowego), które przyspieszyłoby jej rozwój.
Joanna Mroczkowska z Best Fashion & Media przypomniała o tym, że mówiąc o polskim soft power, nie można marginalizować branży modowej. – Polska moda jest w fantastycznym miejscu – podkreślała.
Twórco, radź sobie sam?
Nie wszystko jednak jawi się w różowych barwach – bo, o ile polscy twórcy nie mają się czego powstydzić, szwankuje system, bez którego trudno mówić o polskim soft power z prawdziwego zdarzenia.
Piotr Mieczkowski wskazał, że poszczególne branże oraz instytucje działają w rozproszeniu, „grając na siebie”, a tak być nie powinno. Jego zdaniem rząd powinien zadbać o spójną strategię, koordynację działań i wspólny kalendarz wydarzeń. Umożliwiłoby to polskim firmom zaplanowanie i skoordynowanie promocji swoich marek. Wskazał również, że promocja kultury wciąż traktowana jest jako koszt, a nie inwestycja, co jest główną barierą dla budowy polskiego soft power.
Marka Polska nie zbuduje się sama
Hanna Rydlewska, redaktorka naczelna Vogue Polska Living, podkreśliła, że wiele do życzenia pozostawia również system finansowania, który jest nietransparentny i często wręcz odstrasza młodych twórców zamiast być dla nich trampoliną do rozwoju.
Paneliści wskazali, że jeżeli rząd faktycznie – jak zapowiadał – chce inwestować w projekt, który nazywa Marką Polska, to takie działania należy zaplanować i zapewnić im odpowiednie finansowanie. Konieczna jest też spójność i konsekwencja w budowaniu własnej narracji. Joanna Mroczkowska radziła brać przykład z Włoch i dać polskim markom odpowiedni „zastrzyk PR-owy”, by stworzyć silny narodowy produkt.
Uczestnicy panelu:
Wprowadzenie: Ewa Rumińska-Zimny, wiceprezeska zarządu, Stowarzyszenie Kongres Kobiet
- Anna Masłoń-Oracz, UNESCO chair, Kolegium Zarządzania i Finansów, SGH
- Piotr Mieczkowski, dyrektor zarządzający, Fundacja Digital Poland
- Joanna Mroczkowska, dyrektor zarządzająca, Best Fashion & Media
- Iwona Pik, prezes zarządu, Krosno Glass
- Hanna Rydlewska, redaktorka naczelna, Vogue Polska Living, członkini zarządu Fundacji Visteria
Moderacja: Aleksandra Szymańska, dyrektorka, Instytut Przemysłów Kreatywnych