Polska należy do krajów UE z najwyższym udziałem kobiet na stanowiskach kierowniczych, im wyżej jednak w strukturze władzy, tym bardziej ta obecność maleje. Dyrektywa o równowadze płci ma to zmienić, wprowadzając nowe zasady dotyczące wyboru osób na najwyższe stanowiska. Panel EFNI 2026 połączył perspektywy osób odpowiedzialnych za tworzenie, wdrażanie, nadzór i stosowanie nowych regulacji.
W trakcie wprowadzenia do panelu, Alicja Wejdner-Cichy z Konfederacji Lewiatan zaprezentowała dane, pokazujące, iż Polki wciąż napotykają na szklany sufit. O ile pań na stanowiskach kierowniczych jest w Polsce więcej, niż wynosi średnia unijna, to już w zarządach spółek jesteśmy znaczniej poniżej tej średniej. W prawie 60 procent spółek na całej Giełdzie Papierów Wartościowych (na 150 spółek) nie ma ani jednej kobiety, a na czele zaledwie 7 spółek stoją kobiety.
Od września 2026 roku w Polsce obowiązuje Dyrektywa o równowadze spółek, która nakłada na duże spółki giełdowe w Unii Europejskiej obowiązek zapewnienia określonego odsetka osób z niedostatecznie reprezentowanej płci w swoich organach. Na razie, w spółkach polskiej GPW brakuje 216 kobiet do spełniania wymogu 33 procent kobiet w zarządach spółek i radach nadzorczych.
Prof. Natasza Kosakowska-Berezecka z Uniwersytetu Gdańskiego dodała, iż najnowszy raport równościowy – pokazuje, że potrzeba 123 lat, by osiągnąć równowagę płci w biznesie, edukacji czy polityce. Mówiąc o równości wciąż mierzymy się ze stereotypami – najważniejszą rolą mężczyzny jest zarabianie pieniędzy, a kobiety – zajmowanie się dziećmi – z tymi stwierdzeniami zgadza się odpowiednio 69 i 71 procent Polaków.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zapewnił, że MAP konsekwentnie realizuje strategię równościową w ministerstwie. W poszczególnych spółkach giełdowych, z obszaru podległemu MAP też się to dzieje – zarówno na poziomie rad nadzorczych, jak i na poziomie zarządów.
Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego prof. Jacek Jastrzębski powiedział, że KNF opublikował wytyczne dla spółek, w których zaznacza, czego będzie oczekiwać i w jakim terminie, jeśli chodzi o wykonanie dyrektywy.
Prezes zarządu Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie Tomasz Bardziłowski zapewnił, że wdrażanie dyrektywy GPW rozpoczęła od siebie i przedstawił dane, zgodnie z którymi 4 z 12 miejsc w zarządzie i radzie giełdy to kobiety (czyli 1/3 wszystkich stanowisk). Zaznaczył, że spółki są inspirujące, jeśli są różnorodne.
Członek zarządu ds. human capital z Orange Polska Jacek Kowalski, przekonywał, że warto wprowadzać politykę równościową w firmach, ponieważ jest to zwyczajnie normalność – kobiety są lepiej wykształcone, lepiej zorganizowane. 38 procent pracowników w Orange Polska to kobiety. „Dbanie o różnorodność opłaca się, to powinno być długoterminową polityką. Udaje się wtedy, kiedy nie trzeba już tłumaczyć, jak ważna jest różnorodność. Mam to szczęście, że ja w mojej spółce nie muszę tego tłumaczyć” – zapewnił Jacek Kowalski.
W panelu wzięli udział:
- Prof. Natasza Kosakowska-Berezecka, Uniwersytet Gdański
- Alicja Wejdner-Cichy, Konfederacja Lewiatan
- Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych
- Tomasz Bardziłowski, prezes zarządu, Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie
- Jacek Jastrzębski, prof. UW, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego
- Jacek Kowalski, członek zarządu ds. human capital, Orange Polska
- Arkadiusz Myrcha, sekretarz stanu, Ministerstwo Sprawiedliwości
Moderacja: Henryka Bochniarz, prezes, Akademia Przywództwa