Październik tradycyjnie jest miesiącem zmian – nawracająca słota przeplatana deszczem jak nic innego pokazuje nam jasno: świat wokół jest w bezustannym ruchu i skonfliktowany ze sobą. Rozpędzona i bez ustanku jeszcze przyspieszająca transformacja cyfrowa przyniosła nam niewygodną konstatację: sen o globalizacji był mrzonką.
Skutecznie pomogła otrząsnąć się druga, mocno kontrowersyjna kadencja administracji prezydenta Trumpa – o partnerskim pax Americana nie będzie mowy, ponieważ taki układ jest zbyt mało opłacalny. Drugi z największych światowych graczy, Chiny, z kolei z chęcią sprzedadzą innowacje za rozsądna cenę, jednak skromne koszty, zdaniem wielu mogą nieść ze sobą nowe zagrożenia technologiczne. Dynamiczne zmiany i przystępne koszty, choć mogą iść w parze, nie zawsze sprzyjają wolności i bezpieczeństwu konsumenta.
Wobec takich postaw globalnych Zachodu i Wschodu, trzecia z potęg: Europa, tradycyjnie postrzegana jako regulator, zostaje postawiona przed wyzwaniem – jak skutecznie połączyć rolę innowatora i legislatora, nie zostając w tyle w cyfrowym wyścigu zbrojeń?
Wizje transformacji cyfrowej Europy z perspektywy czołowego kraju Europy przedstawił we wprowadzeniu do dyskusji odbywającej się w ramach EFNI 2026 wicepremier Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji, rozpoczął swoją wypowiedź odwołując się do nie tak odleglej historii z początków niepodległości Polski:
„Niezwykle ważne jest ze zaczynamy w Polsce dyskusje o tech-suewrennosci właśnie w tym momencie i tym miejscu, strajk dokerski w Gdańsku i odmowa rozładunku statku z kluczowym znaczeniem dla wojny polsko bolszewickiej jaskrawie przedstawił, że potrzebne jest uzyskanie suwerenności dla łańcucha dostaw. Rozwiązaniem tego problemu była decyzja o budowie gdyńskiego portu. Obecnie, dokładnie sto lat później, jestem w podobnym momencie. Choć zmieniło się myślenie o niezależności państwa w cyfrowym świecie, w którym suwerenność gwarantowana jest nie tylko przez bezpieczeństwo łańcucha dostaw, lecz także przez partnerstwa strategiczne, bezpieczeństwo rodzimych systemów technologicznych czy rozwijanie ekosystemów leczących duże przedsiębiorstwa z małymi firmami i obywatelem.”
Cyfrowy świat zamazał wiec nieco suwerenność; jak dowiedzieć się mogliśmy za sprawa nie tak dawnego boomu social media i rozwiązań cyfrowych w obszarach takich, jak dystrybucja tekstów kultury – nie ma nic za darmo. Usługi, które sa darmowe, niosą za sobą ukryte koszty ponoszone przez konsumenta. Jak wiec powinna wyglądać cyfrowa suwerenność wdrażana przez państwo, która gwarantuje bezpieczeństwo obywatelowi i interesowi narodowemu?
Kierunkiem, który należy obrać jest obecnie rozwój rozwiązań związanych ze sztuczna inteligencja. Premier Gawkowski w swoim wystąpieniu wskazuje: „Polska przez lata korzystała na naszych niskich kosztach pracy, w 2026 roku stając się dwudziestą gospodarka na świecie. Jednak obecnie musimy oprzeć ja na zbudowaniu swojej przewagi technologicznej, wynikającej z synergii państwa i obywatela. Priorytetem powinno być bezpieczeństwo rodzimych systemów, a troska o dane powinna być rozumiana jako inwestycja w człowieka, dawanie szansy rozwoju kompetencji cyfrowych dzięki korzystaniu z tego co oferuje państwo. Rozwój musi łączyć się z oczekiwaniami obywatela.”
Za przykład posłużyć może choćby wdrażanie elektronicznych systemów zarzadzania dokumentacją w urzędach państwowych czy używana przez ponad 14 milionów Polaków aplikacja mObywatel.
Dalszym kierunkiem działań, na co zwracał uwagę premier Gawkowski, będzie kształtowanie nowych ośrodków rozwoju krajowej sztucznej inteligencji, a także partnerstwo strategiczne, mające na celu budowę przyjaznych środowisku centrów danych.
„W rejonie Europy Środkowej Polska jest liderem innowacji; czas pokazać partnerom unijnym, że jesteśmy gotowi pomóc budować suwerenność technologiczną regionu za pomocą rozwiązań lokalnych jak i tych sprowadzanych z zagranicy. Nie stać nas na porażki.” – zakończył swoją wypowiedź wicepremier.
W części dyskusyjnej, moderująca panel Jolanta Jaworska (prezeska związku cyfrowego Lewiatan i członkini zarządu konfederacji Lewiatan) postawiła pytanie: „Czy w warunkach ograniczonych środków Polska powinna budować kompetencje we wszystkich obszarach, czy skoncentrować się na wybranych?”
Zdaniem Juranda Dropa, podsekretarza w ministerstwie finansów, robimy wystarczająco wiele i wystarczająco szybko: „Choć Europa ma swoją własną szybkość, to w głównych zrębach rynku kapitałowego idźmy do przodu w tempie, które możliwe jest dopiero teraz, dzięki pozyskaniu partnerów, którzy mogą nam pomóc zagwarantować suwerenność na poziomie europejskim i globalnym.”
Z kolei Radoslaw Maćkiewicz, dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki, podkreśla: „Suwerenność rozwiązań nie oznacza izolacji technologicznej, skutecznie wdrożyliśmy rozwiązania budowania kompetencji wewnętrznych; podobnie może być przy wdrażaniu legislacji unijnych. Dostosowywanie rozwiązań opartych na otwartym źródle (open source), przy zaproszeniu polskich firm, będzie spełniało oczekiwania obywateli i biznesu.”
Ewelina Stepnik-Godawa, wiceprezeska związku cyfrowego Lewiatan zauważa jednak, ze biznes jest zaniepokojony wieloma trendami które mogą te konkurencyjność ograniczyć, obserwując regulacje z inicjatywy unijnej, nie możemy zapomnieć ze ten kompromis spełniania oczekiwań obywateli i biznesu może być trudnym i krótkotrwałym. „Należy wiec dążyć do tego nadmiar regulacji nie przytłoczył konkurencyjności. Świat biznesu nie może być wykluczony z tej dyskusji; jego zdolność do samoregulacji udowadnia, ze pomimo wielu udanych inicjatyw, państwo powinno przyjąć role wskazująca.”
W dyskusji panelowej udział wzięli:
Ewelina Stepnik-Godawa, wiceprezeska związku cyfrowego Lewiatan
Radoslaw Maćkiewicz, dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki
wicepremier Krzysztof Gadkowski, minister cyfryzacji
prof. Wiesław Laskowski, prorektor ds. badan naukowych Uniwersytetu Gdańskiego
Jurand Drop, podsekretarz w ministerstwie finansów
Sławomir Wasielewski, ZUS (członek zarządu)
Moderacja: Jolanta Jaworska, prezeska Związku Cyfrowego Lewiatan i członkini zarządu Konfederacji Lewiatan