Unijne rozwiązania w prewencji i leczeniu depresji: jak współpraca samorządów, biznesu i społeczności lokalnych buduje skuteczne wsparcie środowiskowe

Jeszcze przed pandemią co szósty Europejczyk skarżył się na problemy emocjonalne, obecnie jest to już 46 proc., a w Polsce 51 proc. – dynamika wzrostu jest więc wysoka; mamy do czynienia z rosnąca falą depresji, przede wszystkim pośród młodych Europejczyków. Co Europa robi aby zwalczać i minimalizować to zjawisko? Gdzie szukać wzorców skutecznego działania? Jakie rozwiązania zastosowano już w naszym kraju, a jakie należy wprowadzić?

Dr Joanna Krzyżanowska słusznie zauważyła, że depresji nie powinno zamykać się w gabinecie psychiatry – skuteczne leczenie to nie tylko farmakologia czy terapia – kluczowy jest aspekt środowiskowy, wsparcia potrzebuje też otoczenie osoby zmagającej się z kryzysem zdrowia psychicznego. Ponadto należy skupić się nie tylko na walce z objawami, ale też zapobiegać jej nawrotom. Oferta środowiskowa powinna być dostępna, blisko domu. Należy pogłębić międzysektorowa współpracę.

Damian Marciniak, zgadzając się z przedmówczynią, zaapelował o konieczność odejścia od dotychczasowego, azylowego modelu psychiatrii, stygmatyzującego pacjentów i wykluczającego ich z życia; podkreślił wagę profilaktyki i edukacji – istotnym aspektem skutecznego leczenia chorób psychicznych jest odpowiednio wczesne reagowanie na kryzys psychiczny. Konieczna jest więc zmiana mentalna w kontekście opieki psychiatrycznego, która zdejmie z pacjenta ciężar poszukiwania skutecznej pomocy.

Piotr Toczyski, opierając się na doświadczeniach europejskich przedstawił skuteczne rozwiązania, które mogą pomóc w walce z epidemią depresji. Głównym pośród nich jest praktyka zaproponowana przez Komisję Europejską – Alians Przeciw Depresji. On także zaapelował o odejście od modelu instytucjonalnego na rzecz środowiskowego, postulując „europeizowanie hiperlokalnie polityki zdrowia psychicznego”.

Z kolei dyrektor Rybarska-Jarosz zaprezentowała działania zastosowane z powodzeniem w województwie zachodniopomorskim, oparte o rozwiązania samorządowców fińskich i włoskich, zaproponowane przez Fundację Wspierania Rozwoju Społecznego „Leonardo” z Wieliczki. Zwróciła też tylko 15 proc wymaga interwencji medycznej, podkreślając jednak, że jedno samobójstwo dziecka jest jak kręgi na wodzie, „zaraża” otoczenie.

„Musimy zarówno ograniczyć napływ dzieci do systemu ochrony zdrowia, jak i organizować centra zdrowia psychicznego dla dorosłych – już uruchomiono projekt interwencyjny ze środków unijnych. Naszym celem jest zapewnienie po wygaśnięciu programu unijnego ciągłości działania. Nie przewidujemy problemów z finansowaniem” – mówił Tadeusz Jędrzejczyk, zastępca dyrektora Departamentu Zdrowia w Urząd Marszałkowskim Województwa Pomorskiego.

„Musimy jednak ponownie spojrzeć na rozporządzenie o zdrowie psychicznym, ponieważ istnieje potrzeba nowelizacji i redefinicji – tak, aby pełniło rolę integrującą” – dodał.