Okrągły stół. Konkurencyjność – nowy trend w UE czy strategiczna konieczność?

Konkurencyjność czy współpraca? A może jedno i drugie? Okazuje się, że w biznesie można jednocześnie współpracować i konkurować, co pokazuje wiele firm nie tylko na rynku europejskim. Do takiej postawy przekonywali członkowie dyskusji przy okrągłym stole. Jako przykład podano dwie firmy, które rozpoczęły współpracę, by najpierw zdobyć rynek, a później zacząć na nim konkurować; a w konsekwencji podzielić się zyskami. Konkurencyjność – co można było usłyszeć podczas panelu – to też zapewnienie strategicznego bezpieczeństwa chociażby w kwestii dostępności leków. Jak zatem wzmocnić konkurencyjność, by skorzystała na tym europejska gospodarka? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć dziś uczestnicy dyskusji.

Panel jest pewnym eksperymentem – zapowiedziała już na starcie prowadząca dyskusję dyrektorka generalna Konfederacji Lewiatan Małgorzata Mroczkowska-Horne. Dyskusji postanowiono nadać nieformalny charakter zderzenia różnych idei.

Co zatem paneliści uważają za najważniejsze aspekty konkurencyjności?

– Jeśli w ogóle rozmawiamy o konkurencyjności Europy i zastanawiamy się jak UE ma konkurować z wielkimi graczami, to ja uważam, że odpowiedzią powinna być koopetycja – zaznaczył europoseł, były minister rozwoju i technologii Krzysztof Hetman – To łączy w sobie dwie perspektywy strategiczne. Jeśli chcemy na globalnym rynku odzyskiwać pozycję, to firmy, które konkurują ze sobą w Europie, powinny współpracować, aby ten rynek zdobywać, a jednocześnie nie zapomnieć o współzawodnictwie o konsumenta. To odpowiedź na podniesienie konkurencyjności europejskich gospodarek w porównaniu do Chin i USA – mówił Hetman.

Europoseł podał przykład dwóch firm: Netflix i Amazon. Obie marki konkurują ze sobą, ale jednocześnie współpracują. Okazuje się, że Netflix był głównym klientem infrastruktury chmurowej Amazon Web Services. Z drugiej strony Netflix właśnie konkurował z Amazonem w dziedzinie serwisów streamingowych. Te dwie firmy zdobyły ogromny rynek, by tam konkurować i dzielić między siebie tort.

Według Jagody Zakrzewskiej, reprezentującej Google, konkurencyjność jest koniecznością. Jak zaznacza: przykładem relacji konkurencyjności z produktywnością jest boom na sztuczną inteligencję. Przedstawicielka Google zastanawiała się jednak, jak technologia jest wprowadzana w naszym regionie.

– Gdy mówimy o strategii na konkurencyjność, ciągle mamy Europę dwóch prędkości. Ale ona przechyla się na naszą korzyść. Gospodarki w Europie Centralnej i Wschodniej są bardziej otwarte i chcą być bardziej konkurencyjne. Pytanie: na ile regulacja na poziomie europejskim to umożliwia; i na ile poszczególne implementacje pozwalają na wdrażanie nowych technologii – zastanawiała się Zakrzewska.

W temacie konkurencyjności rozwojowej, swojej poprzedniczce wtórowała Charlotte Andersdotter, dyrektor ds. międzynarodowych Konfederacji Szwedzkich Przedsiębiorstw.

– Możemy regulować, możemy robić, co chcemy, ale jeśli nie mamy podstaw w postaci dobrych naukowców, nie osiągniemy długoterminowej konkurencyjności – mówiła Andersdotter.

Konkurencyjność strategiczną koniecznością

Na ważny aspekt konkurencyjności zwrócił uwagę Piotr Pietrucha, Członek Zarządu Lek SA (Grupa Sandoz). Jego zdaniem konkurencyjność jest koniecznością, ponieważ gwarantuje dostępność leków. Ta dostępność to strategiczne bezpieczeństwo.

Podczas panelu przy okrągłym stole zwrócono uwagę również na konkurencyjność i współpracę wśród młodszych pokoleń. – Mówimy o współpracy, ale na ile w szkołach jest miejsce na współpracę? – pytała Joanna Bochniarz z Centrum Innowacyjnej Edukacji. Zdaniem prelegentki młodzież czeka na elastyczne sposoby uczenia się, takie jak mikropoświadczenia. Bochniarz mówiła o spóźnionej reakcji na dzisiejsze potrzeby młodych ludzi.

Swoją wypowiedź zakończyła jednak ciekawą, pozytywną zależnością. Jak zauważyła: z pięciu krajów UE, które są w pierwszej dziesiątce najbardziej innowacyjnych na świecie, cztery z nich to kraje będące również w dziesiątce najszczęśliwszych społeczeństw według World Happiness Report.

– Nie szukajmy rozwiązań w innych kulturach. Zobaczmy, co możemy zapewnić naszym młodym pokoleniom, żeby były szczęśliwe, ergo innowacyjne, ergo dzięki temu konkurencyjne – dodała Joanna Bochniarz.

W debacie udział wzięli:
Charlotte Andersdotter, Dyrektor ds. międzynarodowych, szefowa biura, Konfederacja Szwedzkich Przedsiębiorstw
Edwin Benedyk, Publicysta tygodnika “Polityka”, prezes zarządu Fundacji im. S. Batorego
Zbigniew Bochniarz, Profesor, Akademia im. Leona Koźmińskiego w Warszawie
Joanna Bochniarz, Centrum Innowacyjnej Edukacji
Pietro De Lotto, Przewodniczący Komisji Konsultacyjnej ds. Przemian w przemyśle
Ludovica Efrati, Principal Manager for the Ukrainian Crisis Response Programme, EBRD
Jerzy Hausner, Ekonomista, dr hab. Przewodniczący Rady Programowej Open Eyes Economy Summit
Krzysztof Hetman, Europoseł, były Minister Rozwoju i Technologii
Mariusz Mielczarek, Dyrektor regionalny, Amazon
Małgorzata Mroczkowska-Horne, radczyni prawna, dyrektorka generalna, Konfederacja Lewiatan – moderatorka dyskusji
Jarosław Pietras, Profesor, były minister do spraw europejskich RP
Piotr Pietrucha, Członek Zarządu Lek SA (Grupa Sandoz)
Jagoda Zakrzewska, Google
Katarzyna Smyk, Dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Warszawie