Etyka czy strategia? Liderzy, którzy wybierają więcej niż zysk

Coraz więcej firm pokazuje, że odpowiedzialne decyzje, dbałość o ludzi i środowisko oraz przejrzystość w działaniu nie tylko wzmacniają zaufanie, ale stają się realnym kapitałem organizacji. W czasach kryzysów rośnie znaczenie liderów, którzy potrafią patrzeć szerzej niż na wynik finansowy i rozumieją, że strategia zbudowana wyłącznie na zysku jest krótkowzroczna.

Pierwsza w dyskusji głos zabrała filozofka prof. Magdalena Środa. Wykładowczyni podkreśliła, że najważniejsze są dobre praktyki, a kluczem jest to, żeby etyka nie skończyła się tylko na deklaracjach. Potrzeba jest dużo pracy – mówiła prof. Środa. Filozofka podkreśliła również, że z doświadczenia wie, że najlepsze są regulacje etyczne stworzone przez ludzi, którzy pracują w danej firmie.

Przewodnicząca Rady Uczelni SGH Dominika Bettman mówiła, że wszechobecną jest myśl, że stworzenie kodeksu w firmie stanowi podstawę etyki w przedsiębiorstwie. Kodeksy sprawiają, że czujemy się uwolnieni od odpowiedzialności, nie wymaga się wtedy analizy w danym kontekście, dlatego że zapis w kodeksie mówi to a to – podkreśliła Dominika Bettman.

„To nie jest recepta na umieszczenie etyki wysoko w kategoriach wartości firmowych, to jest recepta na to, żeby ta kodyfikacja prowadziła do tego, że jest to kolejny proces operacyjny, który się w firmie wykonuje” – zaznaczyła.

Henryk Orfinger, współzałożyciel Dr Irena Eris zaznaczył, że jednym z parametrów, które mogą świadczyć o tym, czy pracodawca jest etyczny, jest niska rotacja pracowników. Przedsiębiorca zaznaczył również, że działania etyczne nie zawsze jednak przynoszą zyski. Za przykład podał firmy, które wstrzymały sprzedaż produktów na Rosję i Białoruś po eskalacji wojny na Ukrainie. Jako firma straciliśmy 10% obrotów, ale uważaliśmy, że tak musimy zrobić – mówił Henryk Orfinger. Współzałożyciel Dr Irena Eris dodał również, że zauważa, iż korporacje nadużywają haseł etycznych, jednocześnie nie będąc etycznymi.

Dyrektor departamentu ESG w GK Enea, Izabela Rakuć-Kochaniak podkreśliła, że rolą liderów jest dawać etyczny przykład i wprowadzać wartości w firmie. Izabela Rakuć-Kochaniak zaznaczyła, że jej zdaniem znajdujemy się aktualnie w fazie nadmiernej potrzeby raportowania.

„Firmy consultingowe zabijają ideę zrównoważonego rozwoju, chociażby ciężka ścieżka, jaką mamy z raportowaniem i ciężka ścieżka numer 2 z audytowaniem naszych raportów zrównoważonego rozwoju powoduje, że gdzieś się zatracamy w tych Excelach” – mówiła Dyrektor departamentu ESG w GK Enea.

Uczestnicy panelu byli zgodni podczas dyskusji, że standardy etyczne są bardzo istotne w funkcjonowaniu firm i mają realny wpływ na jakość pracy.

W dyskusji udział wzięli:

  • Dominika Bettman, przewodnicząca Rady Uczelni, SGH
  • Henryk Orfinger, przedsiębiorca, współzałożyciel Dr Irena Eris
  • Izabela Rakuć-Kochaniak, dyrektor departamentu ESG, GK Enea
  • Prof. Magdalena Środa, filozofka
  • Weronika Woś, studentka SGH, wiceprzewodnicząca Samorządu Studentów SGH.

Panel poprowadził Paweł Niziński, założyciel i CEO Goodbrand/Better w Polsce