Reforma rynku kapitałowego: jak sfinansować energetykę, obronność i innowacje

Raport Draghiego wskazuje, że Europa potrzebuje ogromnych inwestycji, aby odzyskać konkurencyjność. Realizacja tego celu wymaga gruntownej przebudowy rynku kapitałowego, szczególnie w Polsce, a konieczne zmiany wykraczają poza dotychczasową Strategię Rozwoju Rynku Kapitałowego.

Sławomir S. Sikora, prezes rady nadzorczej Citi Handlowy podkreślał podczas panelu, że rynek kapitałowy zarówno w Polsce, jak i w Europie, jest za mały, żeby wspomagać dzisiaj potrzeby inwestycyjne, które ma zarówno Europa, jak i Polska. W raporcie Draghiego słusznie wskazano, że bez rynku kapitałowego nie da się dokonać skoku w zakresie tych trzech głównych obszarów, czyli obronności, transformacji energetycznej i transformacji technicznej – mówił. Prezes rady nadzorczej Citi Handlowy wspominał także, iż „rynek kapitałowy efektywnie funkcjonujący jest szansą na uruchomienie oszczędności zarówno tych w bankach, które są niewykorzystane, jak i tych, które są skumulowane dzisiaj w oszczędnościach długoterminowych emerytalnych do finansowania rozwoju, przedsiębiorstw, w tym innowacji w sektorze technologicznym”.

Beata Stelmach, przewodnicząca rady nadzorczej Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych podkreślała, że polska giełda się kurczy, a spółki z niej wychodzą. „Dlatego, że po pierwsze brakuje kapitału, który być może jest na rachunkach bankowych, być może tego kapitału nie potrafiono do tej pory zmobilizować, dlatego, że spadało zaufanie do polskiej giełdy. Największe podmioty na naszej giełdzie, to są spółki z udziałem skarbu państwa, które przez ostanie lata łamały ład korporacyjny non stop” – zwracała uwagę.

Profesor Mariusz-Jan Radło, kierownik Katedry Globalnych Współzależności Gospodarczych SGH zwrócił uwagę, że w Polsce jest tendencja do nadmiernego regulowania i wymagania więcej, niż narzuca nam europejski standard. „Musimy zbudować chyba kulturę deregulacji, a jednocześnie myśleć o utworzeniu pewnych standardów” – podkreślał profesor Radło.

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Piotr Matczuk podkreślił podczas panelu, że kluczowa jest mobilizacja. Jego zdaniem istotnym problemem jest brak akceleracji i jasno sprecyzowanych celów, które zatrzymują rozwój innowacji.

„Tradycyjną rolą instytucji rozwojowych – także PFRu – jest bycie papierkiem lakmusowym, który pomaga ocenić, czy w daną inwestycję warto wchodzić” – mówił Matczuk. „Widzimy nas w roli pierwszego inwestora, który, znając lokalne warunki i lokalnych sponsorów, na których projekt się opiera, wymyśla strukturę i formę zaproszenia także inwestorów zagranicznych. Ich rola miałaby uzupełniający charakter” – dodał. Odwołując się do raportu Draghiego zwrócił także uwagę na słabość konwersji oszczędności na stopy zwrotu w Europie w porównaniu do USA.

 W panelu udział wzięli:

Piotr Matczuk, prezes, Polski Fundusz Rozwoju

Sławomir S. Sikora, prezes rady nadzorczej, Citi Handlowy

Beata Stelmach, przewodnicząca rady nadzorczej, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych

Mariusz-Jan Radło, profesor, kierownik, Katedra Globalnych Współzależności Gospodarczych, SGH

Panel moderował:

Bartosz Krzemiński, Polityka Insight.