Październik jest miesiącem świadomości profilaktyki raka piersi. O problemie mówi się coraz częściej. Jednak nadal Polska znajduje się w ogonie Europy w kwestii profilaktyki. Badania przesiewowe to w naszym kraju rzadkość, a problem jest wyraźny – co czwarta chora onkologicznie Polka zmaga się z rakiem piersi. Poprawiając prewencję, możemy uratować życie i zdrowie wielu kobiet. Co stoi na przeszkodzie?
– Systematycznie poszerzamy krajową sieć onkologiczną. Rozwijamy program koordynatorów onkologicznych. Mowa o zaopiekowaniu się pacjentką od diagnozy poprzez szereg badań, leczenie, aż po rehabilitację. Ścieżka pacjentki w leczeniu raka piersi ma być komfortowa i jak najszybsza – podkreśla Katarzyna Kacperczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia
Prelegentki prześledziły dostępne dane statystyczne. Zwróciły uwagę, że sytuacja niewiele się zmieniła w ciągu ostatnich lat. Wciąż widnieje w społeczeństwie mit, że choroba ta dotyczy osób starszych, a młode kobiety omijają badanie, a o problemie dowiadują się bardzo późno.
– Kobiety boją się badać, boją się diagnozy – mówi Joanna Bochniarz, prezeska, Centrum Innowacyjnej Edukacji i podaje przykład wzorców wprowadzony w Finlandii, gdzie badanie jest elementem świadomości społecznej i jest dostępne w każdej szkole. – W Polsce mamy wiele do nadrobienia w kwestii edukacji – dodała.
– Wcześnie rozpoznany nowotwór można wyleczyć. Mammografia daje możliwość wykrycia raka we wczesnym stadium. Częste badanie nie uchroni nas przed zachorowaniem, ale da możliwość zareagowania zanim pojawią się powikłania i kiedy będzie możliwe pełne wyleczenie. – mówi Joanna Kufel-Grabowska z Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii na Wydziale Lekarskim Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
W wielu panelach zdrowotnych EFNI padło, że dobrym rozwiązaniem byłoby zwiększenie zakresu obowiązkowych badań w ramach medycyny pracy.
– Często kobiety dostają od lekarza POZ informacje o badaniach, później nie znajdują czasu, by je przeprowadzić. W natłoku obowiązków zadanie to spada na dalszy plan, a nieraz kobiety całkowicie z jego rezygnują – mówi Jolanta Walusiak-Skorupa, profesor, dyrektor, Instytut Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Łodzi. – Nie mogłoby się to odbywać na większym obciążaniu finansowym pracodawcy. Badania te powinny być finansowanie z Narodowego Funduszu Zdrowia.
Badanie w ramach medycyny pracy nie oznacza, że pracodawca miałby się dowiedzieć o chorobach. Obowiązek tajemnicy lekarskiej uniemożliwiałby przekazywanie takich informacji. Zaznaczono, że wprowadzenie rozwiązania nie jest wykluczone, choć zanim zajdą takie zmiany, kobiety mają być zapraszane na badania za pomocą Internetowego Profilu Pacjenta oraz powiadomień SMS. Wzorem dla takiego rozwiązania był program zawieszony kilka lat temu, w którego ramach wysyłano zaproszenia pocztą. Otwartość na proponowane przez środowisko rozwiązania dała nadzieję poprawy.
Prelegenci:
Katarzyna Kacperczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia
Joanna Kufel-Grabowska, Katedra i Klinika Onkologii i Radioterapii, Wydział Lekarski, Gdański Uniwersytet Medyczny
Katarzyna Pogoda, Klinika Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej, Narodowy Instytutu Onkologii, Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej
Jolanta Walusiak-Skorupa, profesor, dyrektor, Instytut Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Łodzi
Joanna Bochniarz, prezeska, Centrum Innowacyjnej Edukacji
Anna Kupiecka, prezeska, Fundacja OnkoCafe-Razem Lepiej
Moderacja:
Paweł Koczkodaj, profesor, Zakład Epidemiologii i Prewencji Pierwotnej Nowotworów, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie.