Przyszłość jednolitego rynku UE

Nowe władze Unii Europejskiej stają przed krytycznym wręcz wyzwaniem i presją. Jednolity rynek odegrał zasadniczą rolę w napędzaniu wzrostu gospodarczego, wspieraniu innowacji i zwiększaniu konkurencyjności przedsiębiorstw. Istnieją też znaczące przeszkody, jak biurokratyczne zawiłości, fragmentacja regulacji oraz bariery dla transgranicznego handlu i inwestycji. Dlatego rodzi się pytanie: Jaka przyszłość czeka wspólny rynek UE?

Prowadzący panel, Maciej Zakrocki, rozpoczął dyskusję od przywołania swojej rozmowy z Elżbietą Bieńkowską, którą odbyli, gdy pełniła funkcję komisarz UE ds. rynku wewnętrznego i usług. Zapytana o swoje marzenie, odpowiedziała iż chciałaby, aby zakończyły się prace nad wspólnym rynkiem. Aby zamknąć to, co niezamknięte.

Jak wygląda sytuacja dzisiaj, po 5 latach od tej rozmowy?

W trzydziestą rocznicę jednolitego rynku, jak ujął to pierwszy z panelistów Adam A. Ambroziak, profesor, kierownik, Katedra Integracji i Prawa Europejskiego, Kolegium Gospodarki Światowej, SGH, marzenie może być nadal aktualne.

Raport wysokiego szczebla Enrico Letty „Znacznie więcej niż rynek” zawiera kompleksowy plan ożywienia jednolitego rynku. Podkreśla potrzebę stworzenia przyjaznych dla biznesu ram regulacyjnych. Wraz z rozpoczęciem nowej kadencji, kluczowe jest omówienie i dostosowanie strategii, mogących wykorzystać potencjał jednolitego rynku.

Profesor przypomniał, iż w 1980 roku przedsiębiorcy wskazywali na przeszkody administracyjne. Nic się tutaj nie zmieniło. Głównym problemem jest według profesora nadal implementacja regulacji. Nic dziwnego, że przedsiębiorcy narzekają.

Co proponuje Letta? Po pierwsze: impact assesment – weryfikacja na każdym etapie procesu decyzyjnego. Po drugie: podejście pakietowe – kompleksowe wprowadzanie dyrektyw, żeby uregulować dany obszar. Po trzecie: rozporządzenia zamiast dyrektyw.

Co czują przedsiębiorcy i czy ich głos zostanie wysłuchany?

Na te pytanie prowadzącego odpowiadał Stefano Mallia, przewodniczący Grupy Pracodawców EKES. Wyniki raportu nie były dla niego zaskoczeniem. Przyznał, iż wszyscy zajmujący się tematem, zdają sobie sprawę z istnienia problemu i przeładowania regulacjami. Zarówno raport Letty, jak i Raport Mario Draghiego – jak poprawić konkurencyjność Unii Europejskiej pokazały, czarno na białym luki.

Zaznaczył, iż Komisja była skupiona na wprowadzeniu szeregu regulacji, nie sprawdzając, czy te w ogóle działają. Przytoczył dane z raportu Draghiego, które wskazują, że podczas gdy w UE w pięcioletnim badanym okresie wprowadzonych zostało 13 tysięcy aktów prawnych, w tym samym czasie w USA, wprowadzono jedynie 3 tysiące nowych regulacji. Mówiący to zaznaczył, iż nie jest już tajemnicą, dlaczego inwestycje wypływają z UE do USA. Jego zdaniem, koniecznie trzeba to zmienić. Zakończył podsumowaniem, iż mamy wszystko, aby ujednolicić rynek, potrzeba jedynie woli politycznej.

Jakub Boratyński, Dyrektor ds. Sieci i Zarządzania w Dyrekcji Generalnej ds. Rynku Wewnętrznego, Przemysłu, Przedsiębiorczości i MŚP (GROW) w Komisji Europejskiej to kolejny panelista, który zabrał głos. Zwrócił uwagę, że 60 proc. barier handlu obecnych jest na rynku usług. Mówiąc o jednolitym rynku, trzeba pamiętać o wdrażaniu i implementacji, bo z tym jest problem. Dodał, iż liczy na dobrą polityczną wolę państw oraz, że dwa te surowe raporty pomogą przełamać polityczną niemoc.

Ignacy Niemczycki, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii zaczął swoją wypowiedź od wspomnienia, że polska prezydencja będzie ciekawa, ponieważ będzie skupiała się na otwarciu. „Mamy szansę wykroczyć poza nasz mandat półroczny. Raport Letty i Draghiego mogą nam w tym pomóc. Proszę nie oczekiwać, że w pół roku mamy szansę załatwić jakieś tematy. Musi się to odbywać we współpracy z KE” – przyznał. Dodał, iż szczególną uwagę należy skupić na wewnętrznym rynku usług. To tam leży ogromny, niewykorzystany potencjał.

Ewelina Stępnik – Godawa, Regulatory Affairs Manager, Allegro dodała do dyskusji głos praktyka. Wnioski z raportu Letty nie były zaskoczeniem dla firmy Allegro, działającej już na rynkach międzynarodowych. Zwróciła uwagę na to, że w Allegro bardzo poważnie podchodzi się do kwestii compliance. Wprowadzanie zmian wymaganych regulacjami, to ogromne koszty choćby pracownicze. „Już teraz widzimy też, jak ogromne trudności mają z tym małe i średnie firmy. Już choćby same wdrożenia informatyczne wymagają tysięcy godzin informatyków” – powiedziała. Panelistka przypomniała, iż celem tej dyskusji jest znalezienie sposobów na przełamanie barier w rynku wewnętrznym UE. „Nie da się jednak zrobić tego w ciągu sześciu miesięcy” – zaznaczyła.  Zasugerowała też, że bardziej zasadnym działaniem polskiej prezydencji byłoby przejrzenie już istniejących regulacji i ich powiązań z lokalnymi prawami, niż tworzenie nowych aktów.

Paneliści i prowadzący:
Adam A. Ambroziak, profesor, kierownik, Katedra Integracji i Prawa Europejskiego, Kolegium Gospodarki Światowej, SGH
Stefano Mallia, przewodniczący Grupy Pracodawców, EKES
Ignacy Niemczycki, podsekretarz stanu, Ministerstwo Rozwoju i Technologii
Ewelina Stępnik – Godawa, Regulatory Affairs Manager, Allegro
Jakub Boratyński – Dyrektor ds. Sieci i Zarządzania w Dyrekcji Generalnej ds. Rynku Wewnętrznego, Przemysłu, Przedsiębiorczości i MŚP (GROW) w Komisji Europejskiej.

Moderacja: Maciej Zakrocki, dziennikarz, TVP.