Czy samorządy i obrona cywilna zapewnią nam bezpieczeństwo?

Jakie miejsce w strukturach obronnych naszego kraju zajmuje obrona cywilna? Czy jesteśmy przygotowani na nagłe kryzysy klimatyczne, militarne i gospodarcze?

Uczestnicy panelu zastanawiali się na faktycznym stanem naszej obronności w kraju oraz czerpali z przykładów Szwecji, która może być dla nas wzorem na wielu poziomach planowania obronności i przygotowania do kryzysów. 

Dyskusję prowadził Jerzy Buzek, były premier RP i przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Rozpoczął od przypomnienia, iż agresja Rosji na Ukrainę trwa już 2,5 roku. Zmieniło to nasze nastawienie. Sprawy naszej obronności traktujemy już całkiem inaczej i poważnie.

Jak to wygląda w Szwecji?

Magdalena Pramfelt, honorowa konsul generalna Szwecji opowiedziała o startującej właśnie (18.10) kampanii obrony cywilnej. Obywatele znajdą w najbliższych dniach w swoich skrzynkach pocztowych specjalne broszury  informacyjne.

Szwecja chce reagować na zagrożenia – klimatyczne, militarne i informacyjne. Celem akcji  jest pokazanie, iż obywatele mogą się konsolidować, wspierać, integrować. Uświadamia, że są częścią całego systemu „Jako Szwedzi – każdy z nas – jesteśmy częścią obrony cywilnej naszego kraju.” W ramach szwedzkiej strategii obronnej jest też przewidziana powszechna mobilizacja. Oprócz podstawowych informacji dotyczących przeżycia w warunkach zagrożenia, broszura zawiera nawet informacje o tym, w jaki sposób zabezpieczyć nasze zwierzęta domowe.

Mówczyni przytoczyła też liczbę schronów w Szwecji w porównaniu do liczby schronów w Polsce w odniesieniu do populacji krajów:

65 tys. – 10,5 mln

4,5 tys.– 38 mln

Leon Komornicki, generał dywizji Wojska Polskiego w stanie spoczynku został zapytany o to, jakie jest spojrzenie polskich sił zbrojnych na obronę cywilną. „Obrona cywilna stanowi spoiwo i filar systemu obronnego kraju” – mówił. Ludzie stanowią fundament społeczeństwa – dopiero na nim stoją filary takie jak zaplecze militarne, naukowe, przemysł itp.

Jakie akcje podejmować z perspektywy samorządowej?

Odpowiadał na te pytanie Kazimierz Barczyk, przewodniczący ze Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski. Przypomniał o zorganizowanej w czerwcu konferencji pt.: „Bądź gotów zanim zawyją syreny”. Ogromna frekwencja na tym wydarzeniu świadczy o tym, że obywatele uznają sprawy bezpieczeństwa za niezwykle ważne. Liczy na to, iż samorządy znajdą wsparcie w kobietach, które są szczególnie wyczulone na bezpieczeństwo swojej rodziny i bliskich. Podsumował, iż każdy z nas musi być przygotowany na 7 dni kryzysu związanego ze zjawiskami klimatycznymi jak i militarnymi.

Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu przedstawiła sopockie podejście do tematu obrony. Zaczęła od wyjaśnienia, iż samorządowcy definiują obronę narodową jako zdolność do zapewnienia mieszkańcom możliwości do życia. „To do nas trafiają mieszkańcy” – mówiła. „Jesteśmy na pierwszej linii frontu w razie kryzysu. Czekamy z utęsknieniem, ale też z niepokojem na nową ustawę bo wiemy, że jest tam dla nas (samorządowców) wiele zadań do zrealizowania”. Wyraziła obawy, iż nawet jeśli znajdą się pieniądze na przedsięwzięcia wzmacniające poziom obronności – realizacja zamówień, wydawanie i potrzebne inwestycje będą trwały bardzo długo. Innym ważnym zadaniem dla samorządów jest edukacja i informowanie mieszkańców o zagrożeniach. Podkreśliła jeszcze raz, iż samorządowcy czekają na ustawę oraz zaapelowała o finanse dla samorządów oraz uproszczenia procedur.

Zbigniew Canowiecki, prezes organizacji Pracodawcy Pomorza odpowiadał na pytanie prowadzącego: „Jak przetrwać takie kryzysy w firmie?”

Okazuje się, iż w nowej strategii obronności o przedsiębiorstwach znajdujemy zaledwie małą wzmiankę. Przedsiębiorstwa miejskie są przygotowane na wypadek wojny oraz na działanie w zawężonym zakresie. Jeśli chodzi o korporacje – mają własne plany w ramach funkcjonowania korporacyjnego.

Najgorsza sytuacja przedstawia się w małych i średnich firmach. Rozeznanie przeprowadzone przez prezesa wykazało, iż MŚP nie mają planów ani przygotowania na wypadek kryzysu. Widzi tutaj ważną rolę takich organizacji  jak Lewiatan – powinny  wspierać przedsiębiorstwa w przygotowaniach do sytuacji wojennej.

Marcin Krasuski, CEE Government Affairs and Public Policy Lead, Google Cloud, zaczął od wyjaśnienia swojej obecności na tym panelu. „Chodzi tu o wojnę kognitywną”. Pokazała to wojna na Ukrainie – trwa również w sferze internetowej. Za najważniejsze tematy w przygotowaniu uznał bezpieczeństwo systemów państwowych i bezpieczną komunikację. Przypomniał, iż centra przetwarzania danych były pierwszymi celami Rosjan w Ukrainie. W Polsce wciąż deliberują, czy nasze dane możemy trzymać w chmurze. Takich dylematów nie miała choćby Estonia. W temacie bezpiecznej komunikacji, zwrócił uwagę iż nie mamy w tym momencie bezpiecznej łączności rządowej. W razie kryzysu, państwo nie zapewnia bezpiecznej komunikacji. Na koniec swojej wypowiedzi przypomniał istotne znaczenie wiarygodnej informacji dla obywateli jak również konieczność skutecznego przeciwdziałania dezinformacji, tzw. deep fake.

Jak z finansami?

W końcówce spotkania wybrzmiało znaczenie wspólnego zaufania. W Szwecji obywatele wierzą w to, co mówi gmina i państwo. Jest tam również stanowisko ministra ds. obrony cywilnej.

Padł apel, aby przestać liczyć jedynie na samorząd i państwo. Małym kosztem można do celów obronnych przystosować np. hale garażowe. Wspólnoty mieszkaniowe nie mogą czekać, powinny brać sprawy w swoje ręce.

Uczestnicy:

Kazimierz Barczyk, przewodniczący, Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski

Zbigniew Canowiecki, prezes, Pracodawcy Pomorza

Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu

Marcin Krasuski, CEE Government Affairs and Public Policy Lead, Google Cloud

Leon Komornicki, generał dywizji Wojska Polskiego w stanie spoczynku

Magdalena Pramfelt, honorowa konsul generalna Szwecji

Moderacja: Jerzy Buzek, były premier RP i przewodniczący Parlamentu Europejskiego.