Od muzyki Chopina po góralski folklor i akcję „Żonkile” – Polska ma wiele twarzy, które mogą stać się jej wizytówką w świecie. Eksperci debatowali na EFNI, jak przekuć bogactwo kultury, tradycji i autentyczności w spójną opowieść o nowoczesnym kraju. A także, jak mądrze wykorzystać kulturę jako źródło wpływu i budowania wizerunku.
Spotkanie rozpoczął filozof kultury prof. Andrzej Leder, wyjaśniając, czym jest soft power. Odwołując się do definicji Josepha Nye’a, mówił, że to subtelne sprawianie, by inni chcieli tego samego wskutek niewymuszonego wyboru. Do elementów miękkiej siły należą wartości polityczne, wzorce kulturowe, idee i styl życia.
Profesor podkreślił, że kultura staje się soft power, gdy potrafi sformułować w tym co ma szczególnego, to co jest uniwersalne i zrozumiałe dla innych. W soft power ważna jest subtelność, jej przeciwieństwem jest nacjonalizm i ostentacyjne chwalenie się. Jednak, zdaniem profesora, nie ma soft power bez hard power. Zauważył, że Europa przez lata „jechała na gapę”, korzystając z siły Stanów Zjednoczonych.
Wyzwaniem dla polskiej kultury, jaki widzi profesor, jest dominująca narracja martyrologiczna. W Polsce brakuje opowieści o sukcesie, szczególnie ostatnich dziesięcioleci. Od połowy XIX wieku przeszliśmy drogę od poddaństwa do wolnego, rozwiniętego społeczeństwa. To historia, którą warto opowiedzieć światu – podsumował.
Agnieszka Lajus, dyrektorka Muzeum Narodowego w Warszawie, wskazała, że jej instytucja ma szczególny kapitał, ale też odpowiedzialność w zakresie kulturalnej dyplomacji. Jej zdaniem mamy jako Polska fascynującą i barwną opowieść dla świata. Jako przykład wskazała wystawę „Wyśniona Polska” prezentowaną pierwotnie w oddziale Luwru, a obecnie w muzeum w Lozannie, która spotkała się z dużym zainteresowaniem zagranicznych partnerów. Efekty takich projektów, jak zauważyła, trwają latami – budują autorytet Polski, przynoszą zaproszenia dla rodzimych artystów i rozwijają międzynarodową współpracę.
W jej ocenie soft power ma dla Polski wymiar egzystencjalny, bo gdyby nie kultura, to XIX wiek byłby być może kresem polskiej wspólnoty narodowej. Jednocześnie zwróciła uwagę, że wciąż brakuje partnerstw i współpracy, również między sektorami kultury i biznesu, dlatego – jak dodała – cieszy ją, że właśnie o tym rozmawia się podczas EFNI.
Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego, przedstawił perspektywę samorządu, podkreślając, że Zakopane żyje kulturą w pełnym tego słowa znaczeniu. Wskazywał, że miasto ma festiwale muzyczne z obszaru kultury wysokiej, ale na co dzień żyje folklorem – i to właśnie on jest opowieścią dla świata. Góralska tradycja, barwna i autentyczna, świetnie sprzedaje się za granicą – od Dubaju po europejskie stolice.
Jak zaznaczył, największą siłą zakopiańskiego folkloru jest autentyczność. Wskazał jednak, że lokalna kultura potrzebuje wsparcia w promocji, zwłaszcza ze strony instytucji centralnych oraz edukacji młodzieży, zarówno w zakresie kultury wysokiej, jak i ludowej.
Prezes ZAiKS-u Miłosz Bembinow przypomniał, że nie ma jednej recepty na to, jak kształtować polską opowieść dla świata, ale jej fundamentem są twórcy. ZAiKS, który powstał 107 lat temu, to – jak podkreślił – jedna z najstarszych organizacji tego typu na świecie, a jego historia jest równocześnie historią kultury polskiej.
ZAIKS, od początku organizacja bardzo inkluzywna, jest miejscem, gdzie twórcy mają swoją ochronę. – Ta ochrona dziś działa globalnie. Jesteśmy w sieci blisko 200 takich organizacji na świecie i każdego dnia na terytorium Polski rozliczamy około 100 tys. utworów muzycznych – mówił prezes ZAiKS-u. Wyjaśnił, że ZAiKS w skali roku dystrybuuje środki z tytułu wykonywania praw autorskich o wartości rocznej w skali mniej więcej 10-15 proc. budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Bembinow opowiedział także o działalności ZAiKS-u w zakresie mecenatu kulturalnego. – Działalność stowarzyszenia, które dzisiaj reprezentuję, wpisuje się naprawdę istotnie w budowanie polskiej kultury wewnętrznie, ale przede wszystkim międzynarodowo – mówił.
Zdaniem prezesa ZAiKS-u hasło, że nas nie stać na kulturę, to wielki błąd. Sektor kreatywny w Polsce skupia 300 tys. osób i generuje większy przychód niż górnictwo, hutnictwo i przemysł stoczniowy razem wzięte. Kultura to inwestycja w przyszłość gospodarki – podsumował.
Marta Cienkowska, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, wymieniła Konkurs Chopinowski jako jeden z najważniejszych przykładów polskiego soft power. Podkreśliła, że ministerstwo wykorzystuje jego potencjał także po zakończeniu wydarzenia.
Przypomniała, że kultura ma realny wpływ na inne obszary życia, także gospodarkę.
Wśród najważniejszych działań swojego resortu wymieniła przebudowę Instytutu Adama Mickiewicza oraz rozwój Centrum Mieroszewskiego, które wspiera dyplomację kulturalną w krajach Europy Wschodniej. Przypomniała także o sukcesie Focus on Poland podczas festiwalu w Edynburgu i o programie polskiej prezydencji w UE, gdzie kultura, design i moda stały się wizytówką kraju.
Ministerka przyznała, że budżet na kulturę nie będzie większy w obecnej sytuacji geopolitycznej, dlatego trwają prace nad nowymi rozwiązaniami legislacyjnymi i finansowymi. Wskazała też na brak koordynacji działań między instytucjami kultury, biznesem i turystyką jako jedno z największych wyzwań. Jesteśmy w stanie zbudować opowieść Polski dla świata, jeśli skoordynujemy działania – podsumowała.
Michał Kulisiewicz, kierownik programu współpracy z biznesem w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN podkreślił, że samo powstanie muzeum jest przykładem działania polskiego soft power. Jako najbardziej rozpoznawalną inicjatywę muzeum wskazał akcję „Żonkile”, upamiętniającą powstanie w getcie warszawskim. Z małej, lokalnej akcji z udziałem stu wolontariuszy urosła ona do międzynarodowego ruchu.
Kulisiewicz zauważył też, że instytucje kultury coraz częściej działają jak biznes, jak największe korporacje. POLIN zdobyło wiele nagród za swoje kampanie promocyjne. Największym wyzwaniem jest dziś przebicie się z tym przekazem przez wielość innych głosów w przestrzeni medialnej.
Uczestnicy:
- Miłosz Bembinow, prezes, Stowarzyszenie Autorów ZAiKS
- Marta Cienkowska, minister kultury i dziedzictwa narodowego
- Łukasz Filipowicz, burmistrz, Miasto Zakopane
- Michał Kulisiewicz, kierownik programu współpracy z biznesem, Muzeum POLIN
- Prof. Andrzej Leder, filozof kultury
- Agnieszka Lajus, dyrektorka, Muzeum Narodowe w Warszawie
Moderacja: Joanna Podolska-Płocka, Katedra Teorii Literatury, Uniwersytet Łódzki