Reforma zdrowia 2030: strategiczna mapa drogowa dla Polski

Polski system ochrony zdrowia wymaga gruntownego remontu – zgodzili się uczestnicy panelu EFNI. Eksperci wskazywali, że kluczowe jest odwrócenie logiki finansowania: zamiast płacić za chorobę, trzeba inwestować w zdrowie. Bez wzmocnienia profilaktyki i uporządkowania finansów, żadna reforma nie przyniesie efektu.

Dyskusję rozpoczął Jakub Szulc, wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia, zauważając, że kręgosłup prawny polskiego systemu ochrony zdrowia wciąż opiera się na rozwiązaniach z lat 2007–2011, kiedy uchwalono kluczowe ustawy, między innymi ustawę o działalności leczniczej i o zdrowiu publicznym. Zdaniem Szulca, od 30 lat nie udało się zmienić struktury lecznictwa w Polsce, szczególnie leczenia szpitalnego. Reforma z 1998 roku, wprowadzająca między innymi komunalizację szpitali, „zabetonowała” krajobraz systemu w lecznictwie zamkniętym i spowodowała, że jakiekolwiek inne zmiany były bardzo trudne. Lecznictwo szpitalne jest dziś rozproszone, a samorządy nie mają narzędzi, by skutecznie nim zarządzać. Każdy dyrektor walczy o przetrwanie własnego szpitala.

Do 2030 roku, jak dodał, potrzebna jest solidna dyskusja o finansowaniu kadr w systemie ochrony zdrowia oraz przesunięcie ciężaru leczenia na niższe poziomy opieki – bo jest to tańsze i bezpieczniejsze dla pacjentów.

Senator Beata Małecka-Libera wyraziła opinię, że do 2030 roku jest zbyt mało czasu na myślenie o strategii. Potrzebujemy planowania w dłuższej perspektywie, opartego na edukacji, profilaktyce i popularyzacji szczepień. Jej zdaniem poprzez skuteczną profilaktykę można by zmniejszyć zachorowalność na choroby przewlekłe nawet o 40-50%. Na profilaktykę wydajemy za mało. Dodatkowo brakuje wyraźnego wydzielenia środków, które na profilaktykę są przeznaczane. Dziś nie wiemy, ile wydajemy, bo te pieniądze są rozproszone. Senator apelowała, by więcej środków przeznaczać na zapobieganie chorobom i wyżej wyceniać zdrowie, nie chorobę.

Również Anna Rulkiewicz, prezeska Grupy LUX MED zwracała uwagę na finansowanie.

– Trzeba uporządkować finansowanie w systemie i to jest podstawa – mówiła na EFNI. Jest bałagan, prawie 60% wydatków to są szpitale, gdzie na całym świecie leczy się inaczej, bo leczy się od podstawowej opieki po specjalistyczną. W ten sposób gubimy pieniądze. Z uporządkowania będzie wynikało, ile tak naprawdę środków w tym systemie jest.

– Mamy bardzo duże potrzeby, bo społeczeństwo jest dosyć mocno schorowane, profilaktyka nie działa i jest nieskoordynowana, czyli trzeba uporządkować i odwrócić to finansowanie. To jest moim zdaniem kluczowe, bo znajdą się wtedy pieniądze. Do tego dołożyłabym system płacenia, bo płacimy ciągle za procedury, to generuje te procedury, sami je napędzamy, szpitale chcą więcej pieniędzy, bo im nie starcza, kładą pacjentów, gdzie się da, jak najdłużej w szpitalu. Musimy zmienić system finansowania na oparty o wartość, czyli tak naprawdę efekt leczenia, który zacznie generować jakość w tym systemie – przekonywała Anna Rulkiewicz.

Prezeska Grupy LUX MED zgodziła się, że profilaktyka zdrowotna jest kluczowa w obliczu starzenia się społeczeństwa i rosnących kosztów dla NFZ z tego tytułu. Przy bałaganie finansowym trudno jednak znaleźć na nią pieniądze.

Jej zdaniem, konieczne jest uporządkowanie finansowania, dopłat i zasad jakości w systemie, bo mimo stale rosnących nakładów na NFZ wciąż nie wiadomo, na co realnie stać państwo i obywateli.

Justin Gandy, managing director, MSD Polska, powiedział, że obserwuje polski system ochrony zdrowia od 2, 5 roku i widzi zachodzące zmiany, w tym zwiększający się budżet. Jednak jest za dużo mówienia zamiast działania.

– Świat się zmienia, to co się dzieje w USA sprawia, że wszyscy patrzymy na liczby. USA podaje bardzo konkretne liczby pokazujące, ile inwestują w porównaniu z Europą i Chinami – i widać między nimi wyraźną lukę. To, w jaki sposób odpowiemy na tę różnicę, zadecyduje o naszej pozycji w dyskusji o kierunkach dalszych działań – podkreślał Gandy.

– Musi nastąpić fundamentalna zmiana w sposobie, w jaki postrzegamy wydatki – dodał.

Dotyczy to zwłaszcza wydatków na profilaktykę. Polska jest w tym zakresie wciąż daleko w tyle. Patrząc na uwarunkowania globalne Gandy ocenił, że okres 2025-2030 jest krytyczny dla Europy, żeby podjąć decyzję jak inwestować w swoich obywateli. Potrzebni są liderzy, którzy będą mieli odwagę powiedzieć: tu zrobimy coś inaczej i zdecydują się na zainwestowanie w ludzi.

Gandy dodał, że widzi w Polsce ogromny potencjał i chęć współpracy. Kluczowe jest jednak, by różne instytucje – rząd, NFZ, firmy i partnerzy społeczni – wspólnie wypracowały plan działania, szczególnie w zakresie inwestycji i finansowania ochrony zdrowia. Najbliższe 5 lat będzie decydujące – podsumował Gandy.

Agnieszka Kępińska-Sadowska, dyrektor komunikacji i relacji rządowych Polska i Europa Centralna, Haleon, Rada Generalna PASMI, wypowiedziała się z perspektywy pracodawców branży OTC. Podkreśliła, że każdy dolar zainwestowany w profilaktykę przynosi siedmiokrotny zwrot, dlatego kluczowe jest postawienie na edukację zdrowotną, programy partnerstwa publiczno-prywatnego i odpowiedzialne samoleczenie. Kępińska-Sadowska opisała doświadczenia firmy Haleon w tym zakresie. Jak mówiła, firma angażuje się w działania profilaktyczne na rzecz dzieci i młodzieży. Kępińska-Sadowska apelowała też o większą otwartość na partnerstwa publiczno-prywatne, które może realnie wzmocnić system ochrony zdrowia.

Victoria Tian, country president, Novartis Poland, podkreśliła, że priorytetem systemu ochrony zdrowia powinna być profilaktyka. Piękno profilaktyki polega na tym, że pozwala jednocześnie oszczędzać pieniądze i poprawiać wyniki leczenia – zaznaczyła. Jak wskazała, koszty terapii raka piersi w zaawansowanym stadium są nawet czterokrotnie wyższe niż leczenie wykrytego wcześnie nowotworu, dlatego kluczowa jest edukacja i budowanie świadomości pacjentek. Jeśli poprawimy wczesną diagnostykę, możemy realnie obniżyć śmiertelność – podkreślała Tian, dodając, że Novartis jest gotowy wspierać tworzenie programów skoncentrowanych na pacjencie i wzmacniających kulturę profilaktyki.

Tomasz Kardacz, lekarz rodzinny i pediatra, ocenił, że z perspektywy lekarza rodzinnego sytuacja ochrony zdrowia w Polsce nie jest najgorsza. Wskazał, że reforma polegająca na wprowadzeniu kas chorych i systemu ubezpieczeń społecznych oraz przesunięcie ciężaru opieki z dużych szpitali na placówki podstawowej opieki zdrowotnej przyniosły wiele korzyści pacjentom. Lekarz przedstawił doświadczenia klinik wiejskich, mówiąc między innymi, że przyszłość medycyny to teleopieka i zdalne konsultacje, bo dostęp do lekarzy będzie coraz trudniejszy, a wizyty osobiste prawdopodobnie ograniczą się do jednej–dwóch rocznie.

Uczestnicy:

  • Justin Gandy, managing director, MSD Polska
  • Agnieszka Kępińska-Sadowska, dyrektor komunikacji i relacji rządowych Polska i Europa Centralna, Haleon, Rada Generalna PASMI
  • Izabela Leszczyna, posłanka, Sejm RP
  • Anna Rulkiewicz, prezeska, Grupa LUX MED
  • Jakub Szulc, wiceprezes, Narodowy Fundusz Zdrowia
  • Victoria Tian, country president, Novartis Poland
  • Beata Małecka-Libera, senator, lekarz
  • Tomasz Kardacz, lekarz rodzinny

Moderacja: Aleksandra Kurowska, redaktor naczelna, portal cowzdrowiu