Jakiej edukacji obywatelskiej potrzebuje polskie społeczeństwo?

„Edukacja obywatelska” to nowy przedmiot, który 1 września zastąpił w szkołach ponadpodstawowych „historię i teraźniejszość”. W czasach, gdy mierzymy się z plagą dezinformacji i populizmu, kształtowanie dobrych postaw u młodych ludzi staje się krytycznie ważne. Czy polski system edukacji jest do tego przygotowany? O tym ekspertki i eksperci rozmawiali podczas panelu na Europejskim Forum Nowych Idei w Sopocie.

– Patriotyzm ma dwie strony. Jest duży, podniosły patriotyzm: historia, literatura, język, tu książki się sprawdzają. Ale potem jest ten patriotyzm codzienny. Polegający na byciu bohaterem codzienności, osobą która troszczy się o swoje otoczenie, wspólnotę. To jest coś, czego z książki się nie nauczymy, bo buduje się to przez doświadczenie. I to, co ważnego się wydarzyło w nowym przedmiocie, to to, że tylko 1/3 tego przedmiotu to część wiedzowa. A 2/3 to prawdziwe działanie. I właśnie to realnie kształtuje patriotyzm codzienności – powiedziała Paula Bruszewska z Fundacji Zwolnieni z Teorii.

Wiceprezydentka Gdańska do spraw społecznych Monika Chabior zwracała uwagę na rolę edukacji obywatelskiej w czasie zagrożenia z zewnątrz. – Jesteśmy regularnie atakowani jako społeczeństwo w wymiarze dezinformacji, wpływania na nasz sposób myślenia i nasze emocje. Jako położone strategicznie miasto, Gdańsk doświadcza tego wyjątkowo intensywnie. Dlatego jako samorząd myślimy o edukacji obywatelskiej szerzej, nie koncentrując się tylko na społeczności szkolnej. Są też inne grupy, choćby seniorzy, które musimy wyposażyć w odpowiednie kompetencje, by zrozumieli, czym jest dezinformacja czy cyberprzemoc – powiedziała podczas panelu Monika Chabior.

Prezes Wydawnictwa Nowa Era Andrzej J. Kozłowski przypomniał, że nowy przedmiot nie ma wiele wspólnego z dawną wiedzą o społeczeństwie. – To był przedmiot nudny, niestrawnie podany, właściwie do zapomnienia. Teraz edukacja obywatelska to przede wszystkim kształtowanie świadomości i postaw obywatelskich. Platforma, którą tworzymy dla nauczycieli i uczniów, by uczyć się współpracy, wychodzenia z inicjatywą i realizacji projektów społecznych – zaznaczył Andrzej J. Kozłowski podając jako wzór do naśladowania przy organizowaniu dobrego systemu edukacji Finlandię.

– Edukacja obywatelska jest przede wszystkim edukacją dla dobra wspólnego – stwierdził Konrad Ciesiołkiewicz. Wiceprzewodniczący Państwowej Komisji ds. przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15 jest przekonany, że ten przedmiot jest w stanie wyplenić u choć części uczniów złe, przemocowe wzorce wyniesione z domów. – Edukacja społeczna jest dla wszystkich i daje szansę na to, żeby przekroczyć ten diabelski krąg. Szkoła może dzięki temu zmieniać rzeczywistość i przekraczać granice – przekonywał Konrad Ciesiołkiewicz.

W dyskusji, prowadzonej przez dziennikarkę i publicystkę Polsat News Karolinę Olejak, wzięli udział Paula Bruszewska, członkini zarządu Fundacji Zwolnieni z Teorii, Monika Chabior, zastępczyni prezydenta Miasta Gdańska ds. rozwoju społecznego i równego traktowania, Konrad Ciesiołkiewicz, wiceprzewodniczący Państwowej Komisji ds. przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15 i Andrzej J. Kozłowski, prezes zarządu Wydawnictwa Nowa Era.