Wzmacnianie odporności i konkurencyjności Europy: podejście krajów flanki północno-wschodniej

Europa potrzebuje nie tylko czołgów, lecz także sprawnych łańcuchów dostaw i zaufania. Organizacje biznesowe flanki północno-wschodniej UE i NATO zaproponowały rządom partnerstwo w inwestycjach na rzecz odporności i obronności. O tym mówili uczestnicy panelu „Wzmacnianie odporności i konkurencyjności Europy: podejście krajów Flanki Północno-Wschodniej”.

„W Polsce mamy świadomość zagrożeń, ale brakuje nam struktur takich jak w krajach nordyckich. Od trzech lat państwo próbuje policzyć, ile mamy schronów” – mówił Maciej Witucki, przewodniczący Rady Głównej Konfederacji Lewiatan. Jak podkreślał, wyzwaniem jest budowa zaufania między biznesem a administracją. Maciej Witucki zapewniał, że sektor prywatny ma wysoką świadomość zagrożeń i jest gotowy do działania.

Jak dodał, symbolem zmiany myślenia jest fakt, że EFNI otworzyło wystąpienie generała Wiesława Kukuły, szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. „Jestem pod wrażeniem Finlandii, gdzie przygotowanie na kryzys jest filozofią” – podkreślał Maciej Witucki.

Prezes fińskiego giganta infrastrukturalnego Destia Tero Kiviniemi przedstawił model „obrony totalnej” działający w jego ojczyźnie. Polega on na współdziałaniu państwa i firm od planowania po ćwiczenia i realizację strategii gotowości na zagrożenia. „Zadziwiające, jak długo Europa pozostawała w letargu po rozpoczęciu wojny w Ukrainie – bez realnej reakcji, zwłaszcza w krajach zachodnich – podczas gdy wschodnia flanka i państwa frontowe były już w pełni przygotowane” – mówił prezes Destii.

Charlotte Andersdotter ze Szwedzkiej Federacji Pracodawców akcentowała, że w dyskusji o przygotowaniu na zagrożenie głos biznesu jest niezbędny. „Odporności społeczeństwa w czasie wojny i kryzysu nie da się osiągnąć wyłącznie środkami wojskowymi” – powiedziała.

W Europie nie brakuje jednak wyzwań. Prezydent Czeskiej Konfederacji Przemysłu Jan Rafaj wskazywał na potrzebę większej standaryzacji, wspólnej europejskiej infrastruktury oraz wsparcia pracodawców dla formacji ochotniczych.

Vidmantas Janulevičius, prezydent Litewskiej Konfederacji Przemysłowców, przypomniał, że niezależność energetyczna była efektem decyzji rządu w Wilnie wspartych przez biznes (terminal LNG). Wezwał też do inwestycji w satelity, łączność i magazyny energii.

Stefano Mallia, reprezentujący Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny, akcentował wymiar wspólnotowy. „Unia może wnieść zaufanie, przejrzystość i pewność, by biznes mógł działać. Kluczowe będą też środki w nowym budżecie” – mówił Mallia, przyznając, że ze względu na zmianę sytuacji bezpieczeństwa, inne sektory – jak np. rolnictwo – będą musiały ponieść konsekwencje.

W panelu uczestniczyli:

  • Tero Kiviniemi, prezes i dyrektor generalny, Destia
  • Vidmantas Janulevičius, prezydent, Litewska Konfederacja Przemysł (LPK), Litwa
  • Tero Kiviniemi, prezes i dyrektor generalny, Destia
  • Stefano Mallia, przewodniczący, Grupa Pracodawców, EKES
  • Jan Rafaj, prezydent, Czeska Konfederacja Przemysłu (SPCR), Republika Czeska
  • Maciej Witucki, przewodniczący, Rada Główna, Konfederacja Lewiatan

Moderacja: Charlotte Andersdotter, dyrektor ds. międzynarodowych, szefowa biura w Brukseli, Szwedzka Federacja Pracodawców SN