REJESTRACJA NA VII EDYCJĘ EFNI JUŻ WKRÓTCE!

SOPOT | 27-29 WRZEŚNIA 2017
TwitterFacebookLinkedinYoutube
  • 0.000000lag
  • 0.000000lag

Ustawa o płacy minimalnej w Niemczech zagraża europejskiej solidarności


Po wprowadzeniu płacy minimalnej w Niemczech 40 proc. polskich firm transportowych może mieć ujemną marżę. Pracę stracić może 53 tys. osób. Skutki nowych regulacji odczują również branże powiązane ? finansowa i motoryzacyjna ? wynika z raportu Deloitte ?Dokąd zmierza jednolity rynek europejski? Wpływ ustawy MiLoG na branżę transportu drogowego w Polsce?.

Raport został zaprezentowany na spotkaniu okrągłego stołu ?Solidarność europejska w gruzach? Jak zapobiec narodowym partykularyzmom w UE??, który odbył się w ramach Europejskiego Forum Nowych Idei.

Jego autorka ? Julia Patorska z Deloitte stwierdziła, że wprowadzenie u naszych zachodnich sąsiadów płacy minimalnej w wysokości 8,5 euro za godzinę wpłynie znacząco na polską branżę transportową. W pesymistycznym wariancie wzrost wynagrodzeń w firmach za pracę na terenie Niemiec wyniesie 113 proc. Negatywne konsekwencje nowych przepisów może również odczuć sektor finansowy ? część firm transportowych może bowiem zaprzestać spłacania kredytów i rat leasingowych. Skutki płacy minimalnej w Niemczech dotkną też eksporterów, firmy zajmujące się handlem hurtowym oraz branżę motoryzacyjną.

Maciej Wroński, przewodniczący Związku Pracodawców ?Transport i Logistyka Polska? powiedział, że branża transportowa była wielkim beneficjentem wejścia Polski do Unii Europejskiej. Na otwarciu rynku skorzystało tysiące przedsiębiorstw. W przewozach międzynarodowych wywalczyliśmy pozycję europejskiego lidera. Wejście w życie ustawy o płacy minimalnej w Niemczech jest dużym zagrożeniem dla branży, narusza również zasady jednolitego rynku. Niska rentowność branży transportowej nie pozwala na tak drastyczne podniesienie wynagrodzeń. Znaczna część firm będzie się musiała wycofać z przewozów do naszego zachodniego sąsiada.

Zdaniem Pawła Orłowskiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju niemieckie regulacje nie sprzyjają europejskiej solidarności. Jeśli wziąć pod uwagę kary za ich naruszenie, to mają one charakter represyjny, działają przeciwko wspólnemu rynkowi. W konsekwencji mogą doprowadzić do utraty konkurencyjności UE ? powiedział Orłowski.

Solidarność europejska jeszcze nie legła w gruzach ? uspokajał Radosław Mleczko, podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. Rozmawiamy o płacy minimalnej z Komisją Europejską, a także z Niemcami. Są szanse na rozwiązanie tego problemu. Mimo, że mamy do czynienia z różnymi tendencjami protekcjonistycznymi, to jednak solidarność europejską obronimy ? dodał.

W czasie dyskusji zwracano jednak uwagę, że w najbliższych latach mogą się nasilać procesy, które wpłyną na zmniejszenie tendencji do dalszej liberalizacji. Ostatnim przejawem tego trendu jest właśnie MiloG i podobne regulacje w kolejnych państwach UE.

Partnerem okrągłego stołu był Związek Pracodawców ?Transport i Logistyka Polska?. Partnerem merytorycznym była Polityka Insight.