REJESTRACJA NA VII EDYCJĘ EFNI JUŻ WKRÓTCE!

SOPOT | 27-29 WRZEŚNIA 2017
TwitterFacebookLinkedinYoutube
  • 0.000000lag
  • 0.000000lag

Czy elastyczny i bezpieczny rynek pracy to utopia?


Odpowiedzi na to pytanie poszukiwali eksperci podczas debaty oksfordzkiej, zorganizowanej przez Polskie Forum HR.

Głos wprowadzający za elastycznością

Annemarie Muntz, prezydent World Employment Confederation przekonywała, że rynek pracy, który nie jest elastyczny, nie będzie tworzył nowych miejsc pracy. A bez nowych miejsc pracy nie będzie bezpieczeństwa. Utopią bowiem jest twierdzenie, że każdy mieszkaniec Europy powinien mieć stałą pracę. Stabilna praca nie wynika przecież z rodzaju posiadanej umowy.

Głos wprowadzający za bezpieczeństwem

Guy Standing z Uniwersytetu Londyńskiego twierdził, że nie możemy oczekiwać, że pracownik będzie elastyczny, jeżeli nie będzie miał zagwarantowanego bezpieczeństwa. Człowiek nie jest w stanie nastawić się rozwój, jeżeli nie ma poczucia bezpieczeństwa. Ma to podstawowe znaczenie. Nie należy natomiast łączyć pojęcia ?bezpieczeństwo zatrudnienia? wyłącznie z gwarancją zatrudnienia. Jest szereg innych elementów, które wpływają na poczucie bezpieczeństwa np. higiena pracy, posiadanie reprezentacji, stabilność wykonywania zadań. Prekariusze nie mają żadnego elementu stałego w swoim życiu, co katastrofalnie wpływa na ich poziom bezpieczeństwa. Stąd bierze się rosnące poparcie dla ruchów nacjonalistycznych.

***

Pojęcia bezpieczeństwa i elastyczności pracy nie są jednoznaczne. Zdaniem Józefa Niemca, doradcy Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych (ETUC), jeśli mówimy o bezpieczeństwie, warto pamiętać iż chronione etaty to jedynie część bezpieczeństwa zatrudnienia. Konieczne jest także satysfakcjonujące wynagrodzenie, przestrzeganie prawa, zabezpieczenie socjalne. Z drugiej jednak strony jest grupa wybitnych fachowców, którzy funkcjonują bardzo stabilnie, pracując w elastycznym modelu zatrudnienia. Pojęcie elastyczności pojawiło się bowiem w Danii, gdzie najpierw zainwestowano w bardzo stabilny system zabezpieczenia społecznego, dostęp do edukacji itp. I posiadając tak stabilną podstawę, wyruszono w kierunku uelastyczniania stosunków pracy

 

Prekariat, funkcjonujący na rynku bez poczucia bezpieczeństwa, nie powstaje jednak w związku z nadmierną elastycznością rynku ? przekonywała Anna Wicha, prezes zarządu Polskie Forum HR. Jej zdaniem źródłem jest system edukacji. Szkolnictwo nie zapewnia bowiem satysfakcjonującej preorientacji zawodowej, kompetencji komunikacyjnych, znajomości reguł działania rynku pracy. Stąd, wśród młodych ludzi, bierze się ślepe dążenie to umów stałych, które dają złudne poczucie bezpieczeństwa. Świat zmienia się nie do poznania, aa rynek pracy funkcjonuje na zasad wypracowanych w poprzednim wieku. Bardzo brakuje wiec platformy komunikacji systemu edukacji z rynkiem pracy. Wielu zawodów, które niedługo będą potrzebne w ogóle jeszcze nie uczymy.

Każdy kraj ma także swoją specyfikę i nie ma uniwersalnego modelu rynku pracy. Zadaniem jest więc elastyczne dopasowanie polityki zatrudnienia do realiów w danym państwie. Zdaniem Piotra Krasuskiego, dyrektora departamentu Europejskiego Funduszu Społecznego w Ministerstwie Rozwoju, dużo mówi się o mobilności międzysektorowej, jednak trudno znaleźć w Europie rynek, który byłby przykładem dobrego działania tego modelu. Wciąż ta koncepcja jest w powijakach i najpierw powinniśmy doskonalić różne formy budowania elastyczności, a gdy osiągniemy zadowalający ich poziom, będzie czas na poluzowywanie strony regulacyjnej.

Nie można także zapominać o wyzwaniach demograficznych. Do 2050 roku w Polsce spadek siły roboczej wyniesie 9 punktów procentowych. Może się bowiem zdarzyć, że w dłuższej perspektywie stracimy dostęp do wystarczających zasobów pracy.

Ochrona bezterminowych kontraktów z kolei krępuje przedsiębiorców . Maxime Cerutti, dyrektor Departamentu Spraw Społecznych w BusinessEurope apelował więc do pracowników aby podejmowali dialog z pracodawcami, bo tylko dialog społeczny może doprowadzić nas do zmian satysfakcjonujących wszystkie strony.

Najlepszym rozwiązaniem jest wykazanie elastyczności w dostosowywaniu modelu bezpiecznego zatrudnia do zmieniających się reguł rynkowych ? podsumował Robert Strauss, dyrektor Działu Reform Krajowych, Dyrekcja Generalna ds. Zatrudnienia, Spraw Społecznych i Włączenia Społecznego w Komisji Europejskiej.

Zdaniem Annemarie Muntz, kluczem do przyszłości jest zatem łączenie bezpieczeństwa i elastyczności. Nie można jednoznacznie powiedzieć, czy najpierw należy budować bezpieczeństwo, które pozwoli rozwijać się elastyczności, czy odwrotnie. Chodzi natomiast o tworzenie warunków, które dadzą pracownikom bezpieczeństwo przychodu, a nie gwarancję stałego zatrudnienia.

Panel prowadził Grzegorz Baczewski, dyrektor departamentu pracy, dialogu i spraw społecznych.

Partnerem wydarzenia było Polskie Forum HR.