Globalizm, bilateralizm, patriotyzm gospodarczy? Wyzwania dla społeczeństw i biznesu.

SOPOT | 27-29 września 2017
  • 0.000000lag
  • 0.000000lag

Fejsokracja: wpływ mediów społecznościowych i fake newsów na demokrację, politykę i społeczeństwo


Fake newsy to epidemia na światową skalę, wymagająca wspólnego działania organizacji rządowych, pozarządowych i tradycyjnych mediów – tak brzmi najważniejszy wniosek z panelu o mediach.

– Temat jest ważny, gdyż niezwykle łatwo jest podzielić się zdjęciem, a jednocześnie taka publikacja może zmienić drastycznie czyjeś życie – podkreśla Nataliia Tymkiv, członkini Rady Fundacji Wikimedia (Ukraina).

– Uderzający jest fakt, że głównym celem fake newsów obecnie nie tyle jest zmiana czyichś przekonań na własne, co wywołanie u odbiorcy dezorientacji, a w efekcie intelektualnej apatii i mniejszej skłonności do celowego działania. Skąd rosnąca siła rażenia fałszywych informacji w mediach społecznościowych? Nie bez winy są tradycyjne media, które zamiast zajmować się wyzwaniami zwykłych ludzi i mówić ich językiem, zbyt dużo czasu inwestują w drogie studia w Brukseli i pławienie się w politycznych abstrakcjach – mówi Barçin Yinanç, redaktorka działu opinii, Hürriyet Daily News z Turcji.

– Na pewno, chcąc przetrwać w świecie Facebooka i Twittera, media muszą nauczyć się być bardziej angażujące emocjonalnie – dodaje Margo Gontar, współzałożycielka i redaktorka, StopFake, (Ukraina). Najważniejszym sposobem minimalizowania negatywnych skutków fałszywych newsów na społeczeństwo, jest zadbanie, by padały na mniej podatny grunt, np. poprzez programy nauczania krytycznego myślenia dla uczniów szkół średnich i studentów. Nie do przecenienia jest szybka reakcja organizacji rządowych i pozarządowych na fałszywe wiadomości oraz świadome kształtowanie własnej narracji w tych miejscach, gdzie fake newsów jest najwięcej, czyli w mediach społecznościowych, podsumowała Dalia Bankauskaitė, doradca Departamentu Informacji i Komunikacji Parlamentu, Litwa.